Gigant wypożyczał go latami. Później zarobił wielkie pieniądze

Gigant wypożyczał go latami. Później zarobił wielkie pieniądze
Daniel Chesterton / pressfocus
Zgromadził na koncie niezliczone osiągnięcia, jednak o jednym mało kto pamięta. Przed laty Thibaut Courtois zapewnił Chelsea jedną z największych "przebitek" w historii.
Trudno jednym tchem wymienić wszystkie osiągnięcia Thibaut Courtois. Z macierzystym Genkiem Belg wygrał belgijską ekstraklasę. Z Atletico Madryt sięgnął po mistrzostwo Hiszpanii, Ligę Europy, Superpuchar UEFA i Puchar Króla. Z Chelsea zdobył dwa mistrzostwa Anglii, Puchar Anglii oraz Puchar Ligi Angielskiej.
Dalsza część tekstu pod wideo
Z Realem Madryt zgromadził z kolei trzy mistrzostwa Hiszpanii, dwie Ligi Mistrzów, dwa Superpuchary UEFA, Puchar Króla, dwa Superpuchary Hiszpanii, Klubowe Mistrzostwo Świata i Puchar Interkontynentalny. Jeszcze więcej miejsca z pewnością zajęłyby przyznane mu na przestrzeni lat wyróżnienia indywidualne.
Rzadko akcentuje się jednak, jak świetny interes zrobiła na nim Chelsea. W 2011 roku "The Blues" sprowadzili Courtois z Genku za 8,95 miliona euro. Wówczas Courtois nie mógł jednak liczyć na to, że od razu wskoczy między słupkami na Stamford Bridge, dlatego został wypożyczony do Atletico Madryt. "Los Colchoneros" zapłacili za roczne wypożyczenie 1,2 miliona euro.
Belg spisywał się w Madrycie na tyle dobrze, że wypożyczenie dwukrotnie przedłużono. Za pierwszym razem na sezon 2012/13, za drugim razem - na kampanię 2013/14. Operacje te wyniosły w sumie 2,4 miliona euro. Po trzech latach Atletico podjęło próbę wykupienia golkipera. Miało oferować 25 milionów euro.
Chelsea odrzuciła jednak propozycję. Władze klubu były przekonane, że w kolejnych latach otrzymają za niego nieco większe pieniądze. I się nie pomyliły. Courtois spędził cztery lata w klubie o dużo większej rozpoznawalności, co w połączeniu z utrzymaniem dotychczasowej formy pociągnęło za sobą błyskawiczny wzrost wartości rynkowej bramkarza.
Ta poszybowała od czterech milionów euro w 2011 roku i 25 milionów w 2014 do 65 milionów w 2018. Wówczas "The Blues" podjęli decyzję o sprzedaży Belga. Interesowało się nim bardzo dużo mocnych klubów. Ostatecznie sięgnął po niego Real Madryt, płacąc 35 milionów euro. Cena była wręcz promocyjna.
Dość powiedzieć, że dwa lata wcześniej większe pieniądze kosztował transfer Jaspera Cillessena z Ajaksu do Barcelony. Umowa Courtois z klubem jednak wygasała, a on sam chciał wrócić do stolicy Hiszpanii. Chelsea mimo wszystko nie wyszła na tym najgorzej. Wliczając wcześniejsze opłaty za wypożyczenie, w siedem lat zarobiła na Belgu 29,05 miliona euro.
Wszystko wskazuje na to, że Belg zakończy karierę w Realu. Od lat stanowi o sile "Los Blancos". Choć jego wartość rynkowa spadła, według szacunków portalu Transfermarkt wynosi obecnie 18 milionów euro, wciąż pozostaje on jednym z najpewniejszych punktów, zarówno w klubie, jak i w narodowych barwach, w których zanotował już 107 występów.
***
Tekst powstał w ramach cyklu "Ciekawostki: Piłka Zagraniczna", w którym piszemy o obecnych, byłych, czy niedoszłych gwiazdach futbolu, których historia zasługuje na przypomnienie.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 10:00
Źródło: Transfermarkt / własne

Dyskusja

Przeczytaj również