Gigant zgłosił się po Kane'a. Niesamowite, kogo miałby zastąpić
Harry Kane zastąpił w Bayernie Monachium Roberta Lewandowskiego. Teraz pojawiła się szansa, aby Anglik został następcą Polaka w Barcelonie. O szczegółach poinformował Craig Hope z Daily Mail.
W sierpniu 2023 roku Kane został bohaterem ogromnego transferu. Bayern pozyskał go z Tottenhamu, płacąc 95 mln euro. Napastnik z miejsca stał się liderem ofensywy "Die Roten".
32-latek ma za sobą spektakularny sezon. W 51 spotkaniach Bawarczyków zebrał aż 61 goli i siedem asyst. Pomógł drużynie zdobyć krajowy dublet.
Po Kane'a zgłosiła się Barcelona. Katalończycy potrzebują nowej "dziewiątki" po odejściu Roberta Lewandowskiego. Ich priorytetem ma być Julian Alvarez, ale Atletico na razie pozostaje nieugięte w kwestii chęci zatrzymania Argentyńczyka.
Craig Hope podał, że mistrzowie Hiszpanii skontaktowali się z przedstawicielami Kane'a, ale negocjacje nie posunęły się naprzód. Anglik jest szczęśliwy w Bayernie, z którym chciałby przedłużyć umowę. Obecne porozumienie wygaśnie 30 czerwca 2027 roku. "Blaugrana" po mistrzostwach świata planuje wznowić rozmowy, próbując przekonać piłkarza do zmiany zdania.
Kane na razie pozostaje skupiony na mundialu. W 1/16 finału "Synowie Albionu" zagrają z Demokratyczną Republiką Konga.