Gikiewicz zdradził plany na przyszłość. Wielu będzie zaskoczonych
Łukasz Gikiewicz zdradził plany na przyszłość. Na jaw wyszło, że nie są one związane z jego dotychczasową pracą.
W trakcie kariery Łukasz Gikiewicz reprezentował barwy wielu klubów z całego świata. W minionych latach wrócił do ojczyzny. Obecnie przywdziewa trykot Mazura Karczew.
Karierę łączy z pracą komentatorską w TVP Sport. Komentuje mecze Betclic 1 Ligi i Betclic 2 Ligi. W nadchodzących tygodniach będzie pracował przy spotkaniach mundialu.
W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet zaznaczył jednak, że choć docenia taką możliwość, nie traktuje tego jako stałe zajęcie. Dużo w tej kwestii może zmienić się w najbliższym czasie.
- Może od lata będę trenerem, więc dojdzie dodatkowy obowiązek. Main pointem jest dla mnie bycie trenerem. To jest to, co mnie kręci, to co mnie rozwija - ocenił.
- Na listopad mam już umówiony staż trenerski w Benfice. Wielu prezesów nawet nie wie, że chcę być trenerem, bo widzą mnie w telewizji. Ostatnio byłem na spotkaniu z dwoma prezesami, którzy nawet nie wiedzieli, że posiadam licencję UEFA, bo tyle się u mnie w życiu dzieje. Telewizja będzie do momentu, dopóki dam radę łączyć to z trenowaniem. A później już chciałbym spełniać się jako trener - zawiadomił.
Karierę z pracą komentatorską w Eleven Sports łączy też jego brat Rafał. Były gracz niemieckich klubów wykorzystuje swoje doświadczenie w programach studyjnych dotyczących Bundesligi.