GKS Katowice zareagował na brak powołania Nowaka. Padniecie
W kadrze Polski na baraże brakuje Bartosza Nowaka, topowego zawodnika PKO BP Ekstraklasy. Oto, jak na decyzję Jana Urbana zareagował GKS Katowice, klub Nowaka.
Bartosz Nowak rozgrywa kapitalny sezon na ligowym poziomie. Filar GKS-u Katowice ma siedem goli i dziesięć asyst, dorzucił też do tego pięć bramek i dwie asysty w Pucharze Polski. Nie dziwi zatem, że pojawiły się głosy o jego możliwym powołaniu do reprezentacji Polski.
Jan Urban wraz ze sztabem podjął jednak inną decyzję. Nowak, choć - jak przyznał na kanale Meczyki Jacek Magiera, asystent Urbana - znalazł się w szerokiej kadrze, na zgrupowanie finalnie nie przyjedzie. Podobnie m.in. Kacper Potulski z Mainz, czy inni ekstraklasowicze, jak Marcel Reguła albo Karol Czubak.
Tuż po powołaniach wymowny wpis na portalu X opublikował klub Nowaka. GKS Katowice wstawił słynną, memiczną reakcję Leonardo Di Caprio z gali Oscarów. Aktor ma na przerobionym zdjęciu koszulkę reprezentacji Polski.
- Chyba się nie do tego Bartosza wysłało [powołanie]? - zapytał zaś dziennikarz Meczyki.pl, Radosław Przybysz, nawiązując do braku Nowaka i obecności np. Bartosza Bereszyńskiego.
Głos nt. Nowaka zabrał też sam selekcjoner w rozmowie z TVP Sport.
- I ubiegły, i ten sezon ma bardzo dobry. Natomiast trzeba było wybrać między tymi, których powołaliśmy, a Bartkiem. Zdecydowaliśmy się na tych, którzy są powołani - podkreślił Jan Urban.
Oglądaj program o powołaniach na kanale Meczyki:
