GKS też ucieka przed spadkiem! Potencjalny kadrowicz nie przestaje strzelać

GKS Katowice wygrał derby z Górnikiem Zabrze 3:1 (1:1)! Tym samym podopieczni Rafała Góraka mają już sześć punktów przewagi nad strefą spadkową.
Początek sobotniego meczu nie był atrakcyjny, ale zacięty. Na otworzenie wyniku trzeba było poczekać do 20. minuty. Bohaterem GKS-u znów okazał się Nowak.
Potencjalny kadrowicz - będący w zjawiskowej wręcz formie - znakomicie odnalazł się w polu karnym. Po krótkim zamieszaniu dopadł do piłki i huknął z bliska. Golkiper Górnika nie miał szans na reakcję.
Goście mogli odpowiedzieć szybko, lecz okazję zmarnował Dimi. W 44. minucie szansa została już wykorzystana. Hellebrand posłał wzorowe podanie, a Liseth trafił z najbliższej odległości. Do przerwy był więc remis 1:1.
Po zmianie stron to Górnik był bliżej objęcia prowadzenia. W 56. minucie Chłań obił słupek. Niewykorzystana sytuacja wróciła ze zdwojoną siłą.
W 85. minucie dla gospodarzy trafił Wędrychowski, co postawiło Zabrzan w bardzo trudnej sytuacji. Na tym jednak emocje się nie skończyły. W doliczonym czasie gry przez kilka minut sprawdzano potencjalnego karnego za faul na Szkurinie. Finalnie sędzia Gryckiewicz zmienił pierwotną decyzję i wskazał na wapno. Przy okazji anulował żółtą kartkę dla napastnika.
Z jedenastu metrów nie pomylił się Jędrych, co zamknęło temat rywalizacji. GKS wygrał 3:1 (1:1) i ma już sześć punktów przewagi nad strefą spadkową. Górnik zajmuje czwarte miejsce.