Głośny apel trenera Widzewa. Mocne słowa o wynikach i transferach

Głośny apel trenera Widzewa. Mocne słowa o wynikach i transferach
Artur Kraszewski / pressfocus
Widzew Łódź zimą dokonał wielu głośnych transferów. Trener drużyny, Igor Jovićević, w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet apeluje o czas na poukładanie i zgranie zespołu.
W pierwszym wiosennym meczu w Ekstraklasie Łodzianie przegrali u siebie 1:3 z Jagiellonią Białystok. Po tej porażce znajdują się w strefie spadkowej. Igor Jovićević apeluje jednak o czas.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Proces, który zaczęliśmy, wymaga czasu. Mamy jakość, ale w ostatnim meczu wystąpili zawodnicy, którzy przyszli siedem dni wcześniej. Nie znają się nawzajem. Potrzebują tego, by poznać się lepiej. Dla porównania Jagiellonię od trzech lat prowadzi ten sam trener. Ma przewagę dzięki automatyzmom w grze. Tymczasem dla większości moich piłkarzy to pierwsze doświadczenie w Polsce. Nie jest łatwo - powiedział Jovićević.
- Gdy zmieniasz trenerów, zmieniasz metodologię, proces treningowy, pomysł na futbol. Pieniądze nie zawsze są kluczowe. Gdyby tak było, to tylko najbogatsze kluby miałyby wyniki. Tymczasem bywa różnie, popatrzcie na Chelsea, Arsenal inwestował przez lata i dopiero teraz może zdobyć mistrzostwo. Liverpool wydał 40 milionów i zdobył tytuł, a latem prawie pół miliarda i będzie mu trudno o mistrzostwo. Trzeba zachować równowagę. A potem krok po kroku iść do przodu - podkreślił.
Szkoleniowiec podkreśla, że jego drużyna potrzebuje czasu na to, aby piłkarze poznali się nawzajem i zbudowali prawdziwy zespół. W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet zdecydowanie stanął w obronie swojej dotychczasowej pracy.
- To nie tak, że wydajesz miliony i zostajesz mistrzem. W piłce to tak nie działa, ale dzięki temu możesz być lepszy. A my już w meczu z Jagiellonią pokazaliśmy, że potrafimy być zdolni do rywalizacji, graliśmy przecież z mistrzem sprzed dwóch lat. Zasłużyliśmy na więcej, niż pokazuje wynik - ocenił.
- Zaczynaliśmy przygotowana z jednym zespołem, a po przyjściu siedmiu graczy musimy w praktyce budować w trakcie sezonu inną drużynę. Ale jest dobra atmosfera w szatni i wyzwanie dla nas, by pokazać całej Polsce, że będziemy zdolni do rywalizacji w przyszłości. Nie mamy czasu, a rodzina Widzewa chce wyników już teraz, ale musimy zachować spokój. Tylko jak przekonać fanów, że potrzebujemy czasu, gdy jesteśmy w strefie spadkowej - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 07:57
Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Przeczytaj również