"Głupie pytanie". Tak zaczęła się konferencja Frederiksena

"Głupie pytanie". Tak zaczęła się konferencja Frederiksena
Twitter Screen
Niels Frederiksen nie przebierał w słowach już na starcie konferencji po rewanżu z Aarhus. Pierwsze z pytań nazwał "głupim".
Lech Poznań skompromitował się w eliminacjach Ligi Mistrzów. Po wygranej 4:1 z Aarhus na wyjeździe przegrał w regulaminowym czasie gry przy Bułgarskiej 0:3.
Dalsza część tekstu pod wideo
W trakcie meczu doszło do dogrywki, podczas której każda z drużyn zdobyła po bramce. W konkursie rzutów karnych skuteczniejszy okazał się mistrz Danii.
Niedługo po klęsce miała miejsce konferencja trenera "Kolejorza", Nielsa Frederiksena. Wydarzenie rozpoczęło się dość zaskakująco - Patryk Chyła z portalu polskapiłka.pl zapytał szkoleniowca o Karola Linettego, który w ostatnim czasie trenował w kompleksie Lecha.
- Przed meczem powiedział pan mediom, że Karol Linetty nie znajduje się w pana planach. Po takim meczu, kiedy środek pola nie funkcjonował najlepiej, czy żałuje pan, że nie było go z drużyną? - zapytał dziennikarz.
- Będąc szczerym, uważam, że to było bardzo, bardzo, bardzo dziwne pytanie. Przegraliśmy 1:4, wszyscy jesteśmy ogromnie rozczarowani, a pan pyta mnie o zawodnika, którego nie było nawet w kadrze, a co więcej, nie jest już częścią klubu. Nie zamierzam tego komentować. Uważam, że to było głupie pytanie. Przykro mi, ale tak właśnie sądzę - odparł Frederiksen.

Oglądaj program po meczu Lech - Aarhus na kanale Meczyki:

Filip - Węglicki
Filip WęglickiWczoraj · 22:55
Źródło: Lech Poznań

Dyskusja

Przeczytaj również