Gol przewrotką w meczu Polaka! Akcja niczym z gry komputerowej w Anglii

West Brom Krystiana Bielika przegrał w czwartej rundzie Pucharu Anglii z Norwich City 1:3 (0:1). Z kolei Southampton pokonało Leicester City w dogrywce 2:1 (1:1), przez co Jakub Stolarczyk dwukrotnie wyciągał piłkę z siatki.
W sobotnie popołudnie na Wyspach Brytyjskich odbyły się mecze rozgrywane w ramach czwartej rundy Pucharu Anglii. O awans zawalczyli m.in. West Brom z Krystianem Bielikiem w składzie oraz Leicester City, między słupkami którego stanął Jakub Stolarczyk.
Southampton - Leicester City
Ostatnie tygodnie w wykonaniu "Lisów" trzeba ocenić jako fatalne. Klub z King Power Stadium zdobył zaledwie jeden punkt w poprzednich sześciu meczach ligowych. Co więcej, odjęto mu sześć "oczek" za złamanie reguł, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Kibice Leicester mieli nadzieje na przełamanie w sobotnim meczu Pucharu Anglii. Jego początek był jednak daleki od wymarzonego. Co prawda, Stolarczyk i spółka mieli dogodne sytuacje, jednak nie potrafili ich sfinalizować. Niewykorzystane okazje w końcu się na nich zemściły.
Pod koniec pierwszej połowy arbiter dopatrzył się przekroczenia przepisów w polu karnym Leicester i podyktował rzut karny. Do wykonania jedenastki podszedł Cyle Larin, który trafił do siatki.
"Lisy" nie utraciły wiary i rozpoczęły drugą połowę z nową energią. Jak się okazało, było warto. W 52. minucie odbita futbolówka zmierzała w kierunku Olivera Skippa, który złożył się do uderzenia przewrotką. Golkiper Southampton nie poradził sobie z jego strzałem i skapitulował.
W regulaminowym czasie gry nie padło więcej bramek, przez co doszło do dogrywki. W 109. minucie Southampton w końcu dopiął swego. Ryan Manning posłał dośrodkowanie z rzutu wolnego, które niefortunnie wybił Patson Daka, w wyniku czego piłka padła łupem Jamesa Bree. Anglik pokonał Stolarczyka z bliskiej odległości, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Ostatecznie "Święci" wygrali z Leicester 2:1.
Norwich City - West Brom
Krystian Bielik wrócił do składu West Bromu po wyleczeniu urazu. Na sobotni mecz z Norwich City po raz kolejny wybiegł z opaską kapitańską na ramieniu. Rywalizację rozpoczął jednak nie najlepiej. Już w 14. minucie obejrzał żółtą kartkę.
Chwilę później padła pierwsza bramka. W 31. minucie Harry Darling zagrał w kierunku Parisa Maghomy, który przytomnie zachował się w polu karnym rywali i oddał strzał głową, umieszczając piłkę w siatce.
West Brom odpowiedział dopiero w drugiej połowie, a konkretniej w 68. minucie. Josh Maja wykorzystał błąd w wybiciu przeciwników, przechwycił piłkę, a następnie doprowadził do wyrównania.
W 78. minucie Bielik został zmieniony przez Jaysona Molumby’ego. Niedługo później gospodarze znów znajdowali się w natarciu. Benjamin Chrisene wykorzystał podanie Anisa Slimane, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie.
W doliczonym czasie gry kolejny cios West Bromowi zadał Mohamed Toure, który wpisał się na listę strzelców. Finalnie Norwich wygrało 3:1 i zameldowało się w kolejnej rundzie Pucharu Anglii.