Gol stadiony świata w meczu o awans. Ależ huknął [WIDEO]
Mardin 1969 Spor awansował do drugiej ligi tureckiej po wygranym 2:1 barażu z Mussporem. Nie dokonałby jednak tego bez fenomenalnej bramki Miraca Acera.
Spotkanie było finałem ścieżki A, w której udział wzięły cztery trzecioligowe ekipy z miejsc 2-5 w tabeli. Mardin i Musspor byli faworytami - w końcu to oni zakończyli sezon ligowy na miejscach numer dwa i trzy.
Fakt, że to właśnie te dwie ekipy spotkały się w finale, nie był więc żadną niespodzianką. Wynik meczu otowrzył Mardin - w 24. minucie prowadzenie dał mu Mertan Ozturk, który wykończył podanie Yalcina Kilinca. Taki rezultat utrzymał się do końca pierwszej połowy.
Po przerwie jednobramkowe prowadzenie udało się podwyższyć. I to w jakim stylu - bohaterem został Mirac Acer, który popisał się absolutnie światowej klasy strzałem.
29-latek przyjął piłkę klatką piersiową blisko linii bocznej w okolicach pola karnego rywali. Następnie uderzył ją z powietrza w kierunku bramki. "Siadło" mu idealnie - futbolówka przeleciała nad bramkarzem i zatrzepotała w siatce, wpadając w samo okienko bramki.
Gola kontaktowego dla Mussporu 12 minut później strzelił jeszcze Bilal Budak. To było jednak za mało. Mecz skończył się wynikiem 2:1, a Mardin 1969 Spor mógł celebrować awans na drugi poziom rozgrywkowy.