Gol w 100. minucie zabrał wygraną Porto! Bednarek niczym ściana, błysk debiutanta [WIDEO]

Gol w 100. minucie zabrał wygraną Porto! Bednarek niczym ściana, błysk debiutanta [WIDEO]
Screen z X
FC Porto w poniedziałkowym meczu na szczycie ligi portugalskiej zremisowało 1:1 ze Sportingiem Lizbona. Duża w tym zasługa Jana Bednarka, który rozegrał znakomite spotkanie. Z powodu kontuzji meczu nie dokończył niestety Jakub Kiwior.
Od pierwszej minuty w Porto na boisku pojawili się Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior. Spotkanie na ławce rezerwowych rozpoczął natomiast Oskar Pietuszewski.
Dalsza część tekstu pod wideo
Do przerwy spotkanie kompletnie rozczarowało. Dość powiedzieć, że przez ponad 45 minut nie obejrzeliśmy ani jednego celnego strzału.
Wpływ na to mieli rzecz jasna polscy obrońcy. W 17. minucie znakomicie zachował się Bednarek, którzy przerwał kontrę Sportingu, uprzedzając Suareza.
W pierwszej połowie spotkanie zostało przerwane na kilka minut, bo kibice gospodarzy odpalili race. Poza tym na stadionie Porto działo się jednak niewiele.
58. minuta przyniosła pierwszy celny strzał w tym meczu. Po uderzeniu Fresnedy piłka odbiła się jeszcze od Kiwiora i wylądowała w rękach Diogo Costy.
Złą informacją dla polskich kibiców był z pewnością uraz młodszego ze stoperów Porto. Kiwior nie był w stanie kontynuować gry po urazie mięśnia dwugłowego uda. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Franscesco Farioli wpuścił na boisko kilku rezerwowych. To właśnie jeden z nich, Seko Fofana, w 77. minucie dał Porto upragnionego gola. Piłkarze Sportingu reklamowali jeszcze faul na Hjulmandzie, ale VAR nie interweniował.
Sporting próbował odpowiedzieć - obok słupka uderzał Trincao. W 97. minucie Varela ofiarnie zablokował strzał Hjulmanda. Po chwili Moura zablokował ręką dośrodkowanie Fresnedy i goście dostali rzut karny. Diogo Costa obronił uderzenie Luisa Suareza z rzutu karnego, lecz wobec dobitki był już bezradny.
Finalnie mecz zakończył się więc remisem 1:1. Porto wciąż jest na pierwszym miejscu w tabeli ligi portugalskiej. Nad dzisiejszym rywalem ma cztery punkty przewagi.

Przeczytaj również