Gorąco po wpisie Lewandowskiego. "Był zaskoczony"

Robert Lewandowski narobił sporego zamieszania po meczu ze Szwecją. 37-latek był zaskoczony tym, jakie reakcje wywołał wpis w jego mediach społecznościowych.
Polacy przegrali ze Szwecją 2:3 i nie zagrają na tegorocznym mundialu. Krótko po zakonczeniu spotkania na Instagramie Lewandowskiego pojawiło się jego zdjęcie w koszulce kadry, do którego podłożono utwór "Time To Say Goodbye" w wykonaniu Andrei Bocelliego i Sarah Brightman. Interpretacja była jasna: kapitan schodzi z reprezentacyjnego pokładu.
Niedługo później Lewandowski poinformował w telewizyjnym wywiadzie, że nie podjął jeszcze decyzji o swojej przyszłości w drużynie narodowej. Tłumaczył, że został źle zrozumiany.
- Maja Strzelczyk rozmawiała poza kamerą z Robertem Lewandowskim. Z tego co wiem to Robert był zaskoczony, że jego post został tak odebrany, że "Time To Say Goodbye" to jego pożegnanie z reprezentacją - powiedział Hubert Bugaj z TVP Sport na antenie tej stacji.
Do tej pory Lewandowski rozegrał 165 meczów w reprezentacji. Strzelił 89 goli. Debiutował we wrześniu 2008 roku za kadencji Leo Beenhakkera.
Co z kadrą? Oglądaj program po porażce ze Szwecją na kanale Meczyki:
