Górnik poznał rywala w el. Ligi Europy. Awansowali, grając od 36. minuty w dziesiątkę

Górnik poznał rywala w el. Ligi Europy. Awansowali, grając od 36. minuty w dziesiątkę
Pro Shots Photo Agency / pressfocus
Ferencvaros zremisował z Twente 2:2 (2:0) w rewanżu drugiej rundy el. Ligi Europy i wygrał dwumecz 4:3. Tym samym będzie kolejnym rywalem Górnika Zabrze na międzynarodowej arenie.
W pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Europy Ferencvaros pokonał na wyjeździe Twente. Wygrał 2:1, wypracowując niewielką przewagę przed rewanżem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Rezultat drugiego meczu był ważny dla Górnika Zabrze. Wicemistrzowie Polski zakończyli swój udział w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, przegrywając w dwumeczu z Fenerbahce 1:2 i mieli trafić na wygranego węgiersko-holenderskiej rywalizacji w trzeciej rundzie eliminacji LE.
Na początku rewanż był dość wyrównany. Przed pierwszą dogodną sytuacją stanął Ferencvaros. W 21. minucie Thomas van den Belt dopuścił się nieprzepisowej interwencji we własnym polu karnym. Sędzia, Viktor Kopiyevsky, wskazał na wapno.
Do wykonania jedenastki podszedł Toon Raemaekers. Piłkarz Ferencvarosu uderzył w lewą stronę bramki, trafiając do siatki. Węgrzy prowadzili w dwumeczu już 3:1.
Niedługo później gospodarze otrzymali pierwszy poważny cios. Kopiyevsky ukarał za brzydki faul Philippe’a Rommensa żółtą kartką. Po kilku minutach otrzymał na słuchawkę informację i zbliżył się do monitora VAR. Po dokładnej analizie zmienił swoją decyzję, wyrzucając gracza Ferencvarosu z boiska.
Twente nie potrafiło wykorzystać gry w przewadze. Na przerwę schodziło, dalej przegrywając 0:1. Jego sytuacja nie uległa poprawie po rozpoczęciu drugiej połowy.
W 50. minucie Lenny Joseph wziął sprawy w swoje ręce i w pojedynkę przeprowadził kontrę osłabionego Ferencvarosu. Przebiegł z piłką całe boisko, wykiwał rywali, a następnie trafił do siatki. Po jego golu Węgrzy prowadzili w dwumeczu 4:1.
Twente przez długi czas nie umiało podnieść się z kolan. Co prawda, miało swoje sytuacje, lecz nie było mowy o poważnym zagrożeniu pod bramką Ferencvarosu. Do przełomu doszło dopiero w 83. minucie. Bramkę kontaktową zdobył Wout Weghorst.
Chwilę później Holendrzy wyprowadzili kolejny cios. Na listę strzelców wpisał się Lucas Vennegoor of Hesselink. Ostatecznie rewanż między zespołami zakończył się remisem 2:2. Ferencvaros pokonał Twente w dwumeczu 4:3 i w trzeciej rundzie eliminacji zagra z Górnikiem. Pierwszy mecz 6, a rewanż 13 sierpnia.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 22:24
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również