Grabara wpuścił osiem goli! Kompletna demolka Bayernu

Bayern Monachium na zakończenie niedzielnych zmagań w Bundeslidze rozbił aż 8:1 VfL Wolfsburg. Kamil Grabara wpuścił mnóstwo goli, ale dwukrotnie pokonywali go koledzy z własnej drużyny.
"Die Roten" rozpoczęli ten mecz od mocnego uderzenia. Już w piątej minucie Luis Diaz dośrodkował w pole karne z lewej strony boiska, a Kilian Fischer pod naciskiem Michaela Olise skierował piłkę do własnej bramki.
Po chwili sam Diaz mógł podwyższyć rezultat, ale uderzył tuż obok bramki. Odpowiedź "Wilków" nadeszła w 13. minucie. Sam na sam z Neuerem wyszedł Pejcinović i niespodziewanie doprowadził do wyrównania.
W 30. minucie Bayern wrócił na prowadzenie. Z prawej strony boiska Laimer zagrał do Olise, ten dośrodkował do Diaza, a Kolumbijczyk pokonał Grabarę.
Do przerwy wynik nie uległ zmianie, ale w drugiej połowie Bayern wręcz zdemolował rywali. W 50. minucie precyzyjnym strzałem popisał się Olise, po chwili mieliśmy drugiego samobója - tym razem Grabarę pokonał Jenz.
"Die Roten" nie zamierzali zwalniać tempa. Olise trafił w słupek, a defensywa Wolfsburga zaspała w 68. minucie przy rzucie wolnym. Skorzystał z tego Raphael Guerriero.
Grabara jeszcze nie zdążył ochłonąć po tej sytuacji, a już wyjmował piłkę z siatki po raz szósty. Przepięknym uderzeniem popisał się najlepszy strzelec Bayernu i całej Bundesligi, Harry Kane.
Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 8:1. Dublet skompletował znakomity tego dnia Olise, a mimo ostrego kąta piłkę w bramce umieścił także Goretzka. Bayern umocnił się na czele Bundesligi - przewaga nad drugą Borussią Dortmund to aż 11 punktów.