Gracz Arsenalu dostał po kieszeni. Musi zapłacić setki tysięcy

Gracz Arsenalu dostał po kieszeni. Musi zapłacić setki tysięcy
News Images / pressfocus
Gracz Arsenalu przegrał batalię sądową z brytyjskim Urzędem Skarbowym. Z jego konta zniknie olbrzymia suma.
Oleksandr Zinczenko został wygryziony z pierwszego składu Arsenalu. W obecnym sezonie nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty.
Dalsza część tekstu pod wideo
Boiskowe problemy nie są jedynymi zmartwieniem Ukraińca. Pod koniec lipca informowaliśmy, że piłkarz został zmuszony do zamknięcia swojej restauracji o nazwie Inch.
Lokal mieścił się w Kijowie i przetrwał około roku. 28-latek wystawił go na sprzedaż za 1,9 miliona funtów, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Jak się okazuje, to nie koniec biznesowych kłopotów Zinczenki. Zawodnik przegrał batalię sądową z brytyjskim Urzędem Skarbowym.
We wrześniu ubiegłego roku organ wszczął postępowanie likwidacyjne firmy zajmującej się prawami do wizerunku Ozir Limited, której Ukrainiec był dyrektorem i jedynym udziałowcem.
Kilka miesięcy później, w lutym, odbyła się rozprawa, w trakcie której urzędnicy poinformowali o niezapłaconych podatkach firmy. Wówczas przedstawiciele piłkarza obiecali uregulowanie wszystkich należności.
W czwartek The Sun przekazało, jaką kwotę musi pokryć 28-latek. Gracz Arsenalu otrzymał rachunek podatkowy opiewający na 300 tysięcy funtów, czyli niecałe 1,5 miliona złotych.
Ponadto, na swoje wypłaty czekają księgowi Zinczenki. Z konta piłkarza zniknie kolejne 35 tysięcy funtów, czyli ponad 170 tysięcy złotych.
28-latek nie musi się więcej martwić o dalsze losy Ozir Limited. W listopadzie jego miejsce w firmie zajął urzędnik pracujący dla ukraińskiego związku piłkarskiego, Artemijs Rjabovs.
Filip - Węglicki
Filip Węglicki29 Aug · 20:04
Źródło: The Sun

Przeczytaj również