Gracz Barcelony wypalił po meczu z Atletico. Jasne słowa przed rewanżem
FC Barcelona oddaliła się od półfinału Ligi Mistrzów, przegrywając 0:2 z Atletico w pierwszym półfinale. Ronald Araujo wierzy jednak, że Katalończycy odwrócą wynik.
Atletico nie mogło sobie wymarzyć lepszego scenariusza środowego starcia. Pod koniec pierwszej połowie Pau Cubarsi obejrzał czerwoną kartkę, a Julian Alvarez niedługo potem strzelił gola z rzutu wolnego.
W drugiej odsłonie Alexander Sorloth podwyższył prowadzenie. Atletico przed rewanżem na własnym stadionie ma aż dwa gole zaliczki. Według Ronalda Araujo z Barcelony nie wszystko jest jeszcze dla jego drużyny stracone.
- Ta drużyna ma potencjał, żeby odwrócić wynik. Na ich boisku będzie ciężko, ale jeśli ktoś może to zrobić, to my - podkreślił Araujo na antenie Movistar.
- Musimy mieć pozytywne nastawienie, kibice muszą nam zaufać. Pojedziemy tam, żeby spróbować odwrócić wynik. Dziś jedna akcja zmieniła wszystko, miała ogromne znaczenie na przebieg całego spotkania - dodał.
Zawieszenie Cubarsiego sprawia, że Araujo być może zagra w rewanżu. W tym sezonie zebrał on 32 występy, w których strzelił cztery gole.
Drugi mecz na Metropolitano rozpocznie się we wtorek o 21:00. Z kolei już w sobotę "Barca" podejmie Espanyol w ligowych derbach.