Gracz Fenerbahce jasno nt. awantury. "Obrażali moją rodzinę"

Matteo Guendouzi zabrał głos po awanturze z kibicami Olympique’u Lyon. Wyznał, ze ci obrażali jego rodzinę.
W środę Fenerbahce wywalczyło awans do Ligi Misztrzów. Turcy wygrali w dwumeczu ostatniej rundy eliminacji z Olympique’em Lyon 3:2.
W trakcie starcia rewanżowego panowała niezwykle napięta atmosfera. Stronami konfliktu byli gracz zwycięskiej drużyny, Matteo Guendouzi, oraz kibice francuskiego klubu.
Były pomocnik Olympique’u Marsylia kilkukrotnie sprowokował fanów. Niektórzy z nich próbowali wtargnąć na murawę, aby go dopaść. Jednemu z sympatyków udało się zeskoczyć z trybuny i zaatakować piłkarza, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Niedługo po końcowym gwizdku Guendouzi udzielił wywiadu, w którym wyjaśnił swoje zachowanie. Wyznał, że było ono spowodowane okrzykami kibiców Olympique’u Lyon.
- Szacunek? Chcesz się podroczyć? To działa w obie strony. Przez 90 minut, a nawet dłużej, obrażali moją matkę i moją rodzinę. Jeśli później nie możemy nawet świętować tak, jak chcemy… Uważam, że to szkoda. Wiecie, jak to jest, kiedy 60 tysięcy ludzi obraża waszą rodzinę, waszą matkę, wasze dzieci, a nikt - nawet nikt z grona sędziowskiego - nie mówi im, żeby przestali. To boli - powiedział gracz Fenerbahce.