Bohater Korony podpalił po pokonaniu Legii. "Zastaliśmy trochę takie siano"
Zima zaskoczyła ligowców. Bohater Korony Kielce krytycznie wypowiedział się o stanie murawy przy Łazienkowskiej, która przy obecnych mrozach pozostawia wiele do życzenia.
W niedzielę Korona Kielce pokonała na wyjeździe Legię Warszawa w 19. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Rywalizacja zakończyła się wynikiem 2:1.
Jednym z bohaterów zwycięskiej drużyny został Xavier Dziekoński. 22-latek zaliczył kilka skutecznych interwencji, broniąc m.in. rzut karny Milety Rajovicia.
Niedługo po zakończeniu meczu golkiper porozmawiał z dziennikarzami. W trakcie wywiadu wypowiedział się o ekstremalnych warunkach, w których odbył się mecz. Termometry pokazywały bowiem bardzo niskie temperatury. Dziekoński skomentował także stan murawy przy Łazienkowskiej.
- Jak weszliśmy na boisko, to byłem trochę w szoku. Wydawało mi się, patrząc po zdjęciach, że wygląda ono o wiele lepiej, a zastaliśmy trochę takie siano - zaczął Dziekoński.
- Może i dla nas to było nieco lepsze, że było takie boisko. Tak Legia je przygotowała i my na nim ją pokonaliśmy - dodał 22-latek.
Warto wspomnieć, że z uwagi na ekstremalne warunki pogodowe władze PKO BP Ekstraklasy zdecydowały się przełożyć mecz Jagiellonii z GKS-em Katowice, który miał odbyć się 4 lutego o 20:30 w Białymstoku. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.