Grali potencjalni rywale Jagiellonii. Nie było czego zbierać

Jagiellonia Białystok wygrała z Rangers 2:1, za to w tym samym czasie grali jej potencjalni przeciwnicy. Jablonec wygrał z RFS Ryga 2:0.
W czwartkowy wieczór Jagiellonia Białystok wygrała z Rangers 2:1 w starciu trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy. W związku z tym sprawa awansu pozostała otwarta.
"Duma Podlasia" wciąż nie może być pewna, czy zagra w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy, czy Ligi Konferencji. Od tego zależą również jej potencjalni oponenci.
W Lidze Europy na Jagiellonię będzie czekało Larne albo Iberia Tbilisi. W Lidze Konferencji - Jablonec bądź RFS Ryga. Równolegle do meczu "Dumy Podlasia" toczyło się drugie ze spotkań.
Gospodarze przeważali od początku. W 17. minucie zaowocowało to trafieniem. Po dokładnym dośrodkowaniu Filipa Zorvana Wachtang Czanturiszwili wpakował piłkę do siatki głową.
Na jeszcze jedno trafienie trzeba było czekać do 53. minuty. Tym razem po wrzutce Martina Cedidly piłkę między słupkami umieścił Matej Polidar. Od tej pory gra toczyła się w środku pola.
Niedługo później próbę Nelsona Okeke zatrzymał Rihards Matrevics. Goście nie zdołali odpowiedzieć. Bliski szczęścia był tylko Janis Ikaunieks. Jablonec wygrał z RFS Ryga 2:0 i jest bliżej awansu.