Gromy po wpadce Rajovicia. "Najgorzej wydane 3 mln euro w historii świata"
Mileta Rajović zmarnował rzut karny w spotkaniu z Koroną Kielce. Pomyłka 26-latka odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych.
Legia Warszawa zakończyła rundę jesienną na przedostatnim miejscu w Ekstraklasie. W grudniu na Łazienkowskiej stawił się Marek Papszun, który ma uratować zespół.
Jego podopieczni źle rozpoczęli niedzielne starcie z Koroną. Wynik meczu otworzył Mariusz Stępiński, dla którego było to debiutanckie trafienie dla kielczan.
Pod koniec pierwszej połowy Arkadiusz Reca wywalczył rzut karny. Xavier Dziekoński sfaulował lewego wahadłowego, jednak szybko się zrehabilitował. Bramkarz obronił rzut karny wykonywany przez Rajovicia oraz dobitkę Duńczyka.
- Nie dało się gorzej rozpocząć roku niż robi to Legia. Kto dał karnego Rajovicowi - napisał Dawid Dobrasz, dziennikarz Meczyki.pl.
- Rajović to najgorzej wydane trzy miliony euro w historii świata. Komisja śledcza, impeachment, Trybunał Stanu dla wszystkich robiących ten transfer. Powiedziałem przed karnym, że nie trafi, ale nawet ja jestem zaskoczony. Duża sztuka ściągnąć chłopa, który nie umie grać w piłkę - ocenił Szymon Ratajczak.
Rajović dotychczas wystąpił w 28 spotkaniach Legii. Strzelił w nich siedem goli.