Gromy pod adresem Chicago Fire, poszło o transfer Lewandowskiego. "Bardzo słabo to opakowali"

Robert Lewandowski będzie kontynuował karierę w Chicago Fire. Katarzyna Przepiórka, ekspert od piłki w Stanach Zjednoczonych, podkreśliła na kanale Meczyki, że "Strażacy" nie wykorzystali pełni potencjału, ogłaszając transfer Polaka.
Chicago lubi stawiać na polskich piłkarzy. W przeszłości barwy Fire reprezentowali m.in. Roman Kosecki, Piotr Nowak, Jerzy Podbrożny, Tomasz Frankowski czy Przemysław Frankowski.
29 czerwca klub potwierdził porozumienie z Robertem Lewandowskim. Były zawodnik Barcelony na zasadzie wolnego transferu wzmocnił zespół Gregga Berhaltera.
Chicago z okazji tak spektakularnego transferu zaprezentowało jedynie grafikę. Klub nie przygotował żadnego okolicznościowego filmu. Sprowadzając tak legendarnego piłkarza, można było liczyć na więcej.
- Ogłoszenie transferu Roberta Lewandowskiego to zupełnie zmarnowany potencjał. To, ile jest polskich wątków w samym Chicago... Można było zrobić klip z postaciami z miasta, z innymi sportowcami - takie coś robią inne kluby MLS. Można zrobić super materiał bez wizerunku zawodnika. I Chicago tego nie zrobiło. A Lewandowski to największy transfer w historii klubu. Bardzo słabo to opakowali - powiedziała Katarzyna Przepiórka na kanale Meczyki.
Chicago Fire zajmuje trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej MLS. Podopieczni Gregga Berhaltera wrócą do gry 17 lipca o 2:30, mierząc się z Vancouver Whitecaps.
Oglądaj prezentację Roberta Lewandowskiego na kanale Meczyki:
