Gruchnęły wieści z Niemiec ws. Kane'a! Walczy o rekord "Lewego"
Harry Kane doznał kontuzji stopy i najpewniej nie zagra w meczu z Freiburgiem. Jeśli angielski piłkarz ominie najbliższe starcie, jego szansę na pobicie rekordu Roberta Lewandowskiego mocno zmaleją.
W trakcie przerwy na kadrę Harry Kane nie rozegrał ani jednego meczu. Z występu w reprezentacji Anglii wykluczyła go bowiem kontuzja stopy.
Uraz, który początkowo był uznawany za niegroźny, zaczyna budzić niepokój w szeregach Bayernu Monachium. Z informacji serwisu Sky Sports wynika, że pod znakiem zapytania stoi występ z Freiburgiem.
Na ten moment niewiele wskazuje na to, aby Kane zagrał w najbliższym spotkaniu giganta. Jeśli tak się stanie, szanse na pobicie rekordu Roberta Lewandowskiego dotyczącego liczby goli strzelonych w pojedynczym sezonie Bundesligi znów bardzo poważnie zmaleją.
Angielski napastnik rozegrał w tym sezonie 26 spotkań, zdobył w nich 31 bramek i zanotował pięć asyst. Rekordowy sezon Polaka w niemieckiej elicie to z kolei aż 41 trafień. Jeśli piłkarz Bayernu zamierza go przebić, musiałby ustrzelić aż 11 goli w ostatnich sześciu spotkaniach.
Ewentualny brak Kane'a w meczu z Freiburgiem nie jest jedyną złą informacją. W przypadku przedłużenia się absencji może ominąć go hit w Lidze Mistrzów. W 1/4 finału Bayern zmierzy się z Realem Madryt.
Pierwszy mecz z udziałem obu drużyn zaplanowano na 7 kwietnia. Gospodarzem będą "Królewscy". Rewanż tydzień później w Niemczech.