Guardiola nie wytrzymał przed kamerami. Grillował angielskich sędziów [WIDEO]

Guardiola nie wytrzymał przed kamerami. Grillował angielskich sędziów [WIDEO]
Twitter Screen
Manchester City we wtorkowym półfinale Pucharu Ligi Angielskiej pokonał 2:0 Newcastle United. Pep Guardiola ostro wypowiadał się na temat nieuznanego gola Antoine'a Semenyo.
Nowy nabytek "The Citizens" dwukrotnie trafił do siatki, lecz drugiej z tych bramek nie uznano. Powodem był minimalny spalony, którego dopatrzono się po analizie VAR.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pep Guardiola odniósł się do tej sytuacji przed kamerami Sky Sports. Przypomniał listopadowe starcie z Newcastle w Premier League, w którym także nie brakowało kontrowersji.
- Czterech sędziów razem z systemem VAR nie było w stanie podjąć decyzji i musieli zwrócić się do sędziego głównego. A w 16. minucie meczu Premier League, kiedy Schar starł się z Fodenem w polu karnym, VAR nic nie powiedział! - grzmiał Guardiola.
- Nie rozumiem, co stało się wtedy w 20. minucie meczu Premier League, rzut karny na Doku. Spójrzcie, idźcie do Sky i zapytajcie analityków. A przy drugim golu dla Newcastle w listopadzie linia spalonego była naprawdę idealna, jak dzisiaj, co do milimetra - stwierdził.
- Nie rozumiem tego. Ale jestem prawie pewien, że sędzia zadzwoni do mnie jutro, żeby wyjaśnić, dlaczego VAR nie interweniował przy dwóch ewidentnych rzutach karnych przy stanie 0:0 - dodał.
- Spójrzcie na moją konferencję prasową w listopadzie, wtedy nic nie powiedziałem. Dzisiaj interweniował VAR, czekałem na ten moment. Dwa niewiarygodne rzuty karne i nic z tego. Ale wszystko w porządku! Wiemy jak to działa i to nas wzmocni - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 08:07
Źródło: Sky Sports

Przeczytaj również