Guardiola zaskoczył po laniu od Realu. Tak podsumował mecz

Guardiola zaskoczył po laniu od Realu. Tak podsumował mecz
IMAGO / pressfocus
Manchester City przegrał z Realem Madryt aż 0:3, ale Pep Guardiola nie dramatyzuje. Hiszpan uważa, że wynik był gorszy niż gra jego drużyny.
Bohaterem pierwszego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów był Federico Valverde. Urugwajczyk powalił rywali hat-trickiem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Manchester City spróbuje odrobić straty we wtorek przed własną publicznością. Guardiola po spotkaniu w Madrycie wzbraniał się przed ostrzejszym krytykowaniem swoich graczy.
- Wynik jest jednoznaczny, ale zostało jeszcze 90 minut. Mam wrażenie, że nie było aż tak źle. Real pierwszej połowie miał trzy okazje i strzelił nam trzy gole. Zawsze ma groźne przejścia do ataku - komentował Guardiola.
- Wiele razy dochodziliśmy do linii końcowej, także w drugiej połowie. Zabrakło ostatniego podania, a oni dobrze bronili, bardzo solidarnie. Zaczęliśmy dobrze. Teraz trzeba zjeść kolację, odpocząć i powoli się podnosić na duchu - dodał.
Hiszpan bardzo ubolewał nad brakiem precyzji swoich piłkarzy. Według niego wiele akcji mogli rozegrać lepiej.
- Kiedy dochodzisz do linii końcowej i masz czterech czy pięciu piłkarzy w polu karnym, to wszystko zależy od dobrego podania. A takie sytuacje mieliśmy. Gdybyśmy strzelili gola, nabralibyśmy pewności… Zabrakło nam tego ostatniego momentu. Może za chwilę obejrzę to jeszcze raz i nie będzie mi się podobać, ale mam wrażenie, że nie było aż tak źle - podsumował trener Manchesteru City.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 23:50
Źródło: as.com

Dyskusja

Przeczytaj również