Guardiola zaskoczył po szokującej porażce. Tak ocenił występ Manchesteru City
Manchester City we wtorkowy meczu Ligi Mistrzów przegrał 1:3 z Bodo/Glimt. Pep Guardiola mocno zaskoczył po spotkaniu, gdy przyszło mu ocenić prowadzoną przez siebie drużynę.
Hiszpański szkoleniowiec uważa, że jego zespół zaprezentował się zdecydowanie lepiej niż w sobotnich derbach Manchesteru. Nie przełożyło się to jednak na końcowy wynik.
- Wiem, jak dobrą drużyną jest ekipa Bodo. Nie lekceważyłem jej. Do dziś mam w pamięci półfinał w Lidze Europy w poprzednim sezonie. Poza tym, mieliśmy kontuzje ważnych graczy. No i walczyliśmy 10 na 11 - podkreślił Guardiola.
- Musimy zmienić naszą dynamikę przed następnymi meczami z Wolverhampton i Galatasaray. Przeciwko United graliśmy słabo, ale nie dzisiaj - ocenił szkoleniowiec.
Hiszpan wykazał się dużą klasą, zwracając uwagę na dobrą grę Bodo/Glimt. Jednocześnie podkreślał także problemy kadrowe prowadzonej przez siebie drużyny.
- Nie mamy Savinho, Jeremy'ego Doku, naszych skrzydłowych. W innych formacjach brakuje nam zawodników, którzy zapewniliby nam większą stabilność - dodał.
- Mam wrażenie, że wiele detali nie działa tak, jak powinno. I musimy spróbować to zmienić. Ale oni byli dobrze zorganizowani. Mieliśmy trochę trudności. Bodo zagrało naprawdę dobrze. Gratulujemy im - zakończył.