Gwiazda Chelsea pożegnała Marescę. O tych słowach będzie głośno
Rozstanie Enzo Mareski z londyńską Chelsea jest sporym zaskoczeniem. W mediach społecznościowych szkoleniowca pożegnał Enzo Fernandez, nie kryjąc przywiązania do trenera.
W czwartek "The Blues" oficjalnie poinformowali o rozwiązaniu umowy z dotychczasowym trenerem. To scenariusz, który jeszcze niedawno trudno było sobie wyobrazić.
Według medialnych doniesień o wszystkim decydowały nie słabsze wyniki, lecz nieporozumienia ze sztabem medycznym i szefami klubu. To one były głównym powodem rozstania.
Wygląda na to, że za Marescą tęsknić będą niektórzy zawodnicy "The Blues". W emocjonalnym wpisie szkoleniowca pożegnał Enzo Fernandez. Wyraził nadzieję, że będzie miał jeszcze okazję pracować z Marescą.
- Trenerze, dziękuję za wszystko, czym się dzieliliśmy i co przeżyliśmy w tym czasie. Wiele się nauczyłem i cenię każdą radę i doświadczenie - napisał Argentyńczyk.
- Życzę Tobie i Twojemu sztabowi trenerskiemu – Willy'emu, Daniemu, Robiemu, Marcosowi i Mickeyowi – wszystkiego najlepszego. Zdobyliśmy razem dwa tytuły, których nigdy nie zapomnę. Życzę Ci wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że nasze drogi znów się skrzyżują - dodał.
Na razie Chelsea nie ogłosiła jeszcze nazwiska nowego trenera. O tym, kto jest głównym faworytem do tej posady, możecie przeczytać TUTAJ.