Gwiazda Ekstraklasy jasno ws. przyszłości. Padła konkretna deklaracja

Gwiazda Ekstraklasy jasno ws. przyszłości. Padła konkretna deklaracja
Pawel Jaskolka / pressfocus
Mikael Ishak jest kapitanem Lecha Poznań i niewątpliwie zapracował na miano jednej z klubowych legend. W rozmowie z Piłką Nożną jasno wypowiedział się na temat przyszłości w drużynie "Kolejorza".
Choć Ishak regularnie zdobywał w Poznaniu dwucyfrową liczbę bramek w kolejnych sezonach Ekstraklasy, to nigdy nie sięgnął po koronę króla strzelców. Zapewnia jednak, że nie ma to dla niego większego znaczenia.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Nie sądzę, żeby to czyniło moją karierę w Lechu niekompletną. Od kiedy pojawiłem się w Poznaniu, były dwa sezony, podczas których wystąpiłem w niemal wszystkich spotkaniach. W obu wygrywaliśmy ligę. W każdym z nich byłem blisko tytułu najlepszego snajpera, lecz skuteczniejszy ode mnie okazywał się zawsze jeden zawodnik. Nie mógłbym postrzegać dwóch mistrzostw, w zdobyciu których odegrałem znaczącą rolę, w kategoriach braku sukcesu - powiedział Ishak.
- Koronę króla strzelców traktuję jako bonus. Jeśli bym po nią sięgnął, byłbym ogromnie zadowolony; jak dotąd tego nie zrobiłem i również jestem szczęśliwy. Uważam, że bardziej miarodajną statystyką, obrazującą mój pobyt w Polsce, jest stosunek goli do rozegranych meczów - podkreślił.
Obecna umowa Ishaka obowiązuje do końca sezonu 2026/2027. Napastnik w rozmowie z Piłką Nożną deklaruje, że pozostanie w Poznaniu to dla niego priorytet. Jednocześnie nie wyklucza jednak innego scenariusza.
- Jednym z powodów, dla których niezmiennie cieszę się występami w Lechu, jest fakt, że robię to, aby pomagać klubowi – nie gram dla nowej umowy czy dla transferu. To podejście częściowo uwalnia mnie od presji. Wiem, jak działa ten biznes. Szefowie klubu nie zaproponowali mi dwa razy przedłużenia kontraktu, ponieważ stwierdzili, że dobrze wyglądam z brodą. Jestem świadomy, że podstawą są występy na boisku - stwierdził.
- Mój kontrakt wygasa latem 2027. Jeśli nadal będę wywiązywać się z obowiązków, będę czuć się dobrze fizycznie i dostanę propozycję, rozważę ją w pierwszej kolejności. Lech zawsze będzie mieć pierwszeństwo. Jednak w przypadku gdy klub uzna, że już nie spełniam oczekiwań, nie porzucę futbolu, bo podoba mi się w Poznaniu. To żadna tajemnica, że czujemy się tutaj bardzo dobrze. Dlatego niczego nie wykluczam - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 11:48
Źródło: Piłka Nożna

Dyskusja

Przeczytaj również