Gwiazda Man City chce grać w Barcelonie. Gigant podjął decyzję
Za pół roku wygaśnie kontrakt Bernardo Silvy z Manchesterem City i prawdopodobnie nie zostanie przedłużony. Reprezentant Portugalii chciałby trafić do Barcelony, jednak klub ma nieco inne plany.
Bernardo Silva niezmiennie jest ważnym elementem w układance Manchesteru City. W bieżącym sezonie rozegrał 31 spotkań, zdobył w nich jedną bramkę i powiększył swój dorobek o cztery ostatnie podania
Umowa reprezentanta Portugalii z "Obywatelami" obowiązuje już tylko do końca sezonu i na ten moment nie zanosi się, aby miała zostać przedłużona. Piłkarz zdaje się już pogodzony, że wkrótce zmieni klub.
Kilka tygodni temu w mediach spekulowano, że 31-latek wzbudza zainteresowanie Milanu oraz kilku klubów Saudi Pro League. Do walki o podpis Silvy mieli przystąpić m.in. działacze Al-Hilal oraz Al-Nassr.
Z informacji podanej przez kataloński dziennik Sport wynika jednak, że piłkarz widziałby siebie w barwach Barcelony. Za pośrednictwem swojego agenta, Jorge Mendesa, miał już to zakomunikować "Dumie Katalonii". Wygląda na to, że może się skończyć tylko na marzeniach.
Mistrz Hiszpanii nie jest zainteresowany usługami Portugalczyka. W planach klubu nie znajduje się obecnie wzmocnienie linii pomocy.
Bernardo Silva występuje w barwach Manchesteru City od lipca 2017 roku. Do tej pory uzbierał aż 438 meczów, 73 bramki oraz 77 asyst.