Gwiazda wskazała błąd Fenerbahce. Górnik strzelił przez to gola

Górnik Zabrze nie dał rady odrobić strat z pierwszego meczu z Fenerbahce w eliminacjach do Ligi Mistrzów i pożegnał się z tymi rozgrywkami. Przebieg rewanżu podsumował nowy piłkarz ekipy ze Stambułu - Nathan Ake.
Górnik na wyjeździe przegrał 0:1. W rewanżu postraszył faworyta. Mecz w Zabrzu zakończył się remisem 1:1.
Erik Janża po meczu mówił, że zawodnicy Fenerbahce byli zszokowani przebiegiem spotkania. Ake przyznał, że mecz wymknął się jego drużynie spod kontroli.
- Cieszymy się z awansu. To był nasz główny cel. Mecz rozpoczęliśmy całkiem dobrze i szybko zdobyliśmy bramkę. Po golu jednak zbyt mocno się cofnęliśmy i pozwoliliśmy rywalowi przejąć inicjatywę. Dopuściliśmy go do kilku sytuacji. Sami sprawiliśmy, że ten mecz stał się dla nas trudniejszy - komentował Ake.
- W drugiej połowie zagraliśmy lepiej. Stwarzaliśmy okazje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Gdybyśmy byli skuteczniejsi, wynik mógł wyglądać zupełnie inaczej - uważa Holender.
Ake trafił do Fenerbahce w tym oknie transferowym. Manchester City sprzedał go Turkom za nieco ponad 8 mln euro.
Fenerbahce w następnej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów zagra ze Sturmem Graz. Górnika czekają występy w eliminacjach Ligi Europy. Tam zmierzy się z Twente albo Ferencvarosem.