Gwiazdor Arsenalu wydzwaniał do Artety. Sceny po mistrzostwie
Mikel Arteta ujawnił zabawną historię, która wydarzyła się po zdobyciu tytułu przez Arsenal. Martin Odegaard nie chciał mu odpuścić.
We wtorkowy wieczór Arsenal wygrał walkę o mistrzostwo Anglii. Manchester City zanotował kosztowne potknięcie, remisując 1:1 z Bournemouth i wypadł z wyścigu o tytuł.
Przed ostatnim meczem sezonu "Kanonierzy" mają cztery punkty przewagi nad "The Citizens". Jest to ich pierwsze ligowe trofeum od 22 lat.
Tuż po rozstrzygnięciu walki o tytuł piłkarze Arsenalu oddali się celebracji. Jedni z nich bawili się do białego rana, o czym pisaliśmy TUTAJ.
W trakcie świętowania Martin Odegaard wydzwaniał do Mikela Artety, domagając się, aby ten dołączył do zespołu. Hiszpan opowiedział o rozmowie z Norwegiem podczas konferencji.
- Miałem nieodebrane połączenie, a minutę później Martin Odegaard zadzwonił na wideorozmowie i powiedział: "Gdzie jesteś? Przyjedź!". Odpowiedziałem: "Chłopaki, cieszcie się tym, widzimy się w Londynie za kilka godzin" - wyjawił Arteta.