Gwiazdor Barcelony podpadł Flickowi. Odmówił gry w kluczowym meczu
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Frenkie de Jong straci początek sezonu 2026/2027 z powodu kontuzji. Gerard Romero donosi jednak, że holenderski pomocnik już kilka miesięcy temu mocno podpadł Hansiemu Flickowi.
Zmorą De Jonga od dawna są kontuzje. W trakcie tegorocznego mundialu piłkarz uszkodził kolano. Według medialnych doniesień może nie zagrać nawet do końca roku.
Okazuje się jednak, że uraz nie jest jedynym problemem Holendra. Gerard Romero donosi, że piłkarz podpadł Hansiemu Flickowi.
Wiosną tego roku Niemiec chciał wystawić De Jonga od pierwszej minuty w rewanżowym meczu z Atletico Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Dostał zielone światło od lekarzy.
Piłkarz odmówił jednak występu, tłumacząc, że nie chce podejmować żadnego ryzyka. To mocno zdenerwowało i rozczarowało Flicka.
Pojawiają się nawet spekulacje, że De Jong może spróbować opóźnić dokładną diagnozę ws. swojego najnowszego urazu, aby spróbować odejść z Barcelony. Jest bowiem świadomy, że trener stracił do niego zaufanie.
W zeszłym sezonie Holender rozegrał 38 oficjalnych spotkań w FC Barcelonie. Zdobył jedną bramkę, ale zaliczył osiem asyst. Transfermarkt wycenia go na 35 milionów euro.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google