Gwiazdor Romy okradziony. Na jaw wyszły wstrząsające szczegóły
Neil El Aynaoui został okradziony. Gwiazdor Romy przeżył dramatyczne chwile.
W letnim oknie transferowym Neil El Aynaoui przeszedł z Lens do Romy. Jak dotychczas zanotował 26 występów w nowym klubie. Zdobył jedną bramkę i zaliczył jedną asystę.
W ostatnich godzinach 24-letni Marokańczyk przeżył jednak dramatyczne chwile. Jak donosi La Gazzetta dello Sport, w nocy pomocnik padł ofiarą napaści.
Do jego domu w dzielnicy Castel Fusano zakradło się sześciu zamaskowanych napastników. Przestępcy sforsowali okno w salonie, po czym weszli do budynku i wszczęli alarm.
El Aynaoui obudził się, jednak był bezradny wobec przewagi liczebnej złoczyńców. Został zmuszony do klęknięcia z rękami założonymi na głowę. Następnie kryminaliści zamknęli w jednym pokoju 24-letniego Marokańczyka, jego matkę, partnerkę, brata oraz partnerkę brata. Przystawiając im noże do gardeł, kazali im milczeć.
Wówczas przystąpili do kradzieży. Ich łupem padła biżuteria o wartości 10 tysięcy euro, zegarek i markowe torebki. Uciekli, nim na miejscu pojawili się funkcjonariusze policji.
Sprawą zajął się wydział kryminalny. Pomocnik nie jest pierwszym graczem Serie A, którego w ostatnich miesiącach okradziono. Ostatnio fortunę stracił m.in. Niclas Fuellkrug.
El Aynaoui zawiadomił klub o zdarzeniu. Został zwolniony z obowiązku uczestniczenia w treningach. Ma jednak znaleźć się w składzie na starcie z Bologną.