Gwiazdor United wyrównał rekord Premier League. Pięć goli na Old Trafford [WIDEO]

Gwiazdor United wyrównał rekord Premier League. Pięć goli na Old Trafford [WIDEO]
Screen z X
W pierwszym z niedzielnych meczów 37. kolejki Premier League Manchester United wygrał 3:2 z Nottingham Forest. Do siatki trafili między innymi Luke Shaw i Bryan Mbeumo.
Manchester United nie miał już szans ani na awans na drugie miejsce, ani na spadek poza podium. Ostatnie dwa mecze w Premier League były zatem dla giganta jedynie spotkaniami o przysłowiową pietruszkę.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pojedynek odbywający się na Old Trafford był szczególny dla Casemiro. Brazylijczyk notował dziś ostatni występ przed własnymi kibicami. Pomocnik nie przedłuży umowy i wkrótce odejdzie z zespołu.
Drużyna prowadzona przez Michaela Carricka znakomicie weszła w to starcie i szybko objęła prowadzenia. Już w 5. minucie spadającą w polu karnym rywali piłkę zebrał Luke Shaw. Boczny obrońca gospodarzy posłał mocny strzał na bramkę i otworzył wynik tego starcia.
Nottingham Forest szybko mogło wyrównać za sprawą akcji Morgana Gibbsa-White'a. Jego zamiary znakomicie odczytał jednak Senne Lammens. Belgijski bramkarz uratował zespół przed stratą gola.
Chwilę później zagotowało się pod drugim polem karnym. Najpierw słupek obił Bryan Mbeumo. Minimalnie obok bramki uderzył zaś Casemiro.
Druga połowa również mogła rozpocząć się po myśli Carricka. Po dograniu od Amada Diallo bardzo wysoko nad bramką strzelił jednak Mbeumo.
Niewykorzystane sytuacje po stronie Manchesteru United zemściły się na nim w 54. minucie. Po wrzutce w pole karne do siatki trafił Morato. Obrońca gości uciekł spod krycia i doprowadził do remisu.
Odpowiedź ze strony podopiecznych Carricka nadeszła jednak momentalnie. Dwie minuty później gospodarze znów byli na prowadzeniu. Piłkę w siatce umieścił Matheus Cunha, choć nie obyło się przy kontrowersji. Chwilę wcześniej ręką mógł zagrać Mbeumo. Po analizie VAR arbiter nie dopatrzył się przewinienia i uznał trafienie Brazylijczyka.
Tym razem "Czerwone Diabły" poszły za ciosem. Bruno Fernandes dograł do Mbeumo, a ten trafił na 3:1. Dla Portugalczyka była to 20. asysta w tym sezonie Premier League. Gwiazdor wyrównał tym samym rekord Kevina De Bruyne i Thierry'ego Henry'ego.
Piłkarze Forest mimo bardzo niekorzystnego wyniku nie zamierzali odpuszczać. Nadzieję przywróciło im trafienie Gibbsa-White'a, ale na więcej zawodników z Nottingham nie było już stać. Bruno Fernandes mógł natomiast zaliczyć kolejną asystę, ale jego doskonałe podania marnowali Dorgu, Zirkzee i Dallo.
Manchester United wygrał ostatecznie 3:2 i ma już na koncie 68 punktów, zajmując trzecie miejsce w tabeli. Piłkarze Forest są dopiero na 16. lokacie, ale spadek z elity już im nie grozi.

Przeczytaj również