Haaland przesadza. Liczby z kosmosu, to jest aż nieprawdopodobne
Erling Haaland zaliczył doskonały debiut na mistrzostwach świata. Snajper notuje wręcz kosmiczne liczby w narodowych barwach.
Norwegia po 28 latach wróciła do rywalizacji na mundialu. Uczciła to zwycięstwem 4:1 nad Irakiem. Bohaterem spotkania został Erling Haaland.
Napastnik Manchesteru City już w pierwszej połowie skompletował dublet. W doliczonym czasie po jego zgraniu Aymen Hussein strzelił jeszcze gola samobójczego.
Squawka wyliczyła, że Haaland brał udział przy zdobyciu 25 bramek w ostatnich 11 meczach Norwegii o punkty. Zebrał 22 gole i trzy asysty, trafiając do siatki w każdym z tych spotkań.
Haaland na poziomie reprezentacyjnym strzelił już 57 goli. Po 56 trafień w przeszłości notowali Samuel Eto'o i Gabriel Batistuta.
Najbliższym rywalem podopiecznych Stale Solbakkena będzie Senegal (23 czerwca). Norwegowie zakończą fazę grupową meczem z Francją (26 czerwca).