Haaland rozbroił. Tego wymaga od dziennikarzy przed meczem z Anglią

Haaland rozbroił. Tego wymaga od dziennikarzy przed meczem z Anglią
IMAGO / pressfocus
Reprezentacja Norwegii robi furorę na mundialu. Erling Haaland ocenił szanse swojej drużyny na zdobycie złotego medalu.
Dla Norwegów to już jest najlepszy mundial w historii. Nigdy wcześniej nie grali w ćwierćfinale. Awansowali do niego po zwycięstwie 2:1 z Brazylią.
Dalsza część tekstu pod wideo
Teraz Haalanda i spółkę czeka mecz z Anglią. Napastnik Manchesteru City był przed nim pytany o to, jakie są szanse "Wikingów" na tytuł mistrzowski.
- Nadal naprawdę niewielkie. Myślę, że jest kilku faworytów. Anglia jest jednym z nich. Uważam, że wszyscy dziennikarze powinni wywrzeć największą możliwą presję na chłopakach z Anglii - powiedział Haaland.
Mecz z Anglią będzie największym wydarzeniem w historii norweskiej piłki. Dla Haalanda ma także osobisty wymiar.
- To na pewno będzie wyjątkowy mecz. Dla mnie szczególnie, bo urodziłem się w Anglii i tam gram. Poza tym zmierzę się z kolegami z boiska. To będzie ciekawy mecz - powiedział Haaland.
- Gra przeciwko Brazylii była dla nas, Norwegów, czymś szalonym. A wygrać z Brazylią, a potem zagrać z Anglią w ćwierćfinale mistrzostw świata w Stanach Zjednoczonych, to coś naprawdę wyjątkowego. Jeśli zobaczycie, co dzieje się teraz w Norwegii, to zrozumiecie, że to nie jest dla naszego kraju normalna sytuacja. Dlatego to wszystko jest naprawdę wyjątkowe - podsumował Norweg.
Mecz Norwegia - Anglia odbędzie się w sobotę o 23:00 czasu polskiego. Jego zwycięzca w półfinale zagra z Argentyną albo Szwajcarią.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 13:33
Źródło: ESPN

Dyskusja

Przeczytaj również