Haaland stanął w obronie gwiazdy Liverpoolu. Wielka klasa po hicie. "Przykro mi" [WIDEO]

Haaland stanął w obronie gwiazdy Liverpoolu. Wielka klasa po hicie. "Przykro mi" [WIDEO]
Screen z X
Dominik Szoboszlai wyleciał z boiska w końcówce meczu Liverpoolu z Manchesterem City. Erling Haaland w rozmowie z CANAL+ Sport przyznał, że szkoda mu Węgra.
Haaland w doliczonym czasie gry pewnie wykorzystał rzut karny. Po spotkaniu nie ukrywał radości z kompletu punktów, które Manchester City zdobył na trudnym terenie.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Czuję się wspaniale. Wygrana tutaj to znakomite uczucie. Nie poddajemy się, wciąż walczyliśmy. To było wspaniałe, jestem dumny z moich kolegów i dziękuję kibicom za świetny doping - powiedział Haaland.
- Dobrze graliśmy w pierwszej połowie, stworzyliśmy parę okazji i byliśmy bardzo blisko gola. Wiedzieliśmy, że po przerwie Liverpool na nas ruszy - dodał.
Ponadto Norweg wystawił laurkę Virgilowi van Dijkowi, z którym się mierzył.
- Van Dijk to jeden z najlepszych obrońców na świecie, wszyscy o tym wiemy. Nie jest łatwo z nim rywalizować i grać na Anfield z Liverpoolem. Dawałem z siebie wszystko - podkreślił.
W samej końcówce z boiska wyleciał Dominik Szoboszlai, który wcześniej zdobył przepiękną bramkę (więcej TUTAJ). Haaland przed kamerami CANAL+ Sport stanął w obronie rywala.
- Nigdy nie widziałem czegoś takiego. Przykro mi z powodu Dominika Szoboszlaia. Powinni uznać gola i nie dawać mu czerwonej kartki. Teraz będzie zawieszony na trzy mecze. Rozumiem jednak sędziego, takie są zasady i musi ich przestrzegać - skwitował.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 21:01
Źródło: CANAL+ Sport

Przeczytaj również