Haaland wydał setki tysięcy. Nie zgadniecie, co kupił
Erling Haaland dokonał niespodziewanego zakupu. Wydał setki tysięcy euro na… książkę.
Erling Haaland po raz kolejny zaskoczył. Tym razem znalazł się na językach za sprawą swojego niespodziewanego zakupu.
Frankfurter Allgemeine Zeitung przekazało, że Norweg wydał około 120 tysięcy euro na ponad 400-letnią książkę. Został właścicielem egzemplarza "Królewskich sag" Snorriego Sturlusona z 1594 roku.
Snajper Manchesteru City sfinalizował zakup wspólnie z ojcem. Tym samym panowie zapisali się na kartach historii, stając się nabywcami najdroższej książki w dziejach Norwegii.
Haaland nie zostawi "Królewskich sag" dla siebie. Nabyty egzemplarz przekaże do rodzinnego miasta, udostępniając go lokalnej społeczności.
25-latek chce, aby mieszkańcy mogli przeczytać o tych, którzy zamieszkiwali wspomniane ziemie setki lat temu. Jego celem jest również zachęcenie młodzieży do sięgania po książki.
W ostatnich tygodniach Haaland zawodzi formą. Od połowy lutego zdobył tylko jedną bramkę, trafiając do siatki w spotkaniu rewanżowym z Realem Madryt.