Szokujące statystyki Haalanda. Aż trudno uwierzyć, wyłączyli go
Przed przerwą Antonio Nusa trafił do siatki i dał Norwegii prowadzenie w meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Starcia w Arlington do udanych nie może zaś zaliczyć Erling Haaland. W pierwszej połowie zepsuł świetną sytuację. Co więcej, wykonał tylko jedno podanie.
Norwegia zajęła drugie miejsce w tabeli grupy I, dzięki czemu awansowała do 1/16 finału mistrzostw świata. Na początek rundy pucharowej trafiła na nieprzewidywalne Wybrzeże Kości Słoniowej.
Na pierwszą w tym starciu bramkę czekano aż do 39. minuty. Po pięknym uderzeniu po długim słupku prowadzenie Norwegii dał Antonio Nusa.
Kadra z Europy szybko mogła podwyższyć na 2:0. W świetnej sytuacji pomylił się jednak Erling Haaland. Napastnik otrzymał piłkę do Alexandra Sortlotha, jednak został zablokowany przez Ibrahimę Sangare.
Pierwsza połowa meczu nie należała zatem do piłkarza Manchesteru City. 25-latek był bardzo niewidoczny, co potwierdzają szokujące statystyki.
Iworyjczycy całkowicie wyłączyli Haalanda, który przed przerwą zanotował osiem kontaktów z piłką. W tym czasie doszedł do trzech strzałów na bramkę, w tym dwóch głową. Jeszcze gorzej wygląda zaś licznik podań, wszak przez pierwsze 45 minut tylko raz zagrał do partnera.
Na zwycięzcę tego meczu czeka niezwykle trudne zadanie. Triumfator zagra w 1/8 finału z Brazylią. W poniedziałek pokonała Japonię 2:1.