Haditaghi wypalił do Masłowskiego. Upublicznił wiadomość. "Nie zachowuj się jak dziecko"

Haditaghi wypalił do Masłowskiego. Upublicznił wiadomość. "Nie zachowuj się jak dziecko"
Kasia Dzierzynska / pressfocus
Transfer Darko Czurlinowa do Pogoni Szczecin wciąż budzi wielkie emocje. Właściciel "Portowców", Alex Haditaghi, upublicznił wiadomość, jaką dostał od dyrektora Widzewa Łódź, Łukasza Masłowskiego. Odpowiedział mu bardzo ostro.
Skrzydłowy jeszcze w weekend był w Łodzi, gdzie przechodził testy medyczne przed transferem do Widzewa. Pogoń w ostatniej chwili przechwyciła jednak piłkarza. Nie spodobało się to Łukaszowi Masłowskiemu.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Cześć, Alex. Widzę, że masz dużo do powiedzenia. Wkrótce powiem Ci, co myślę. W życiu liczy się więcej niż pieniądze. Jest też respekt, honor i szczerość. Zobaczymy, gdzie będzie Twój klub za dwa lata z Darko, a gdzie będzie mój - napisał Masłowski do Haditaghiego.
Właściciel Pogoni Szczecin postanowił upublicznić tę wiadomość. Publicznie odpowiedział Masłowskiemu, nie zostawiając na dyrektorze Widzewa suchej nitki.
- Łukasz, pozwól, że od samego początku coś wyjaśnię. Rozmawiam bezpośrednio z właścicielem i Twoim szefem. Właściciele rozmawiają z właścicielami. On już się ze mną skontaktował, a ja odpowiedziałem mu prywatnie. Jeśli Ty lub ktokolwiek inny z Widzewa chcecie oficjalnie komunikować się z Pogonią Szczecin, powinieneś skontaktować się z moim dyrektorem generalnym, Tanem Keslerem, za pośrednictwem odpowiednich kanałów. Znaj swoje miejsce i pozycję. Zrozum strukturę i ją szanuj - odpowiedział Haditaghi.
- Ponieważ zdecydowałeś się wysłać mi bezpośrednio obraźliwą i nieszanującą wiadomość, zrobię wyjątek i odpowiem bezpośrednio (...). Fakt, że zdecydowałeś się obrazić mój klub, kwestionować kompetencje mojego zespołu i przewidywać porażkę Pogoni, mówi więcej o Twoim charakterze i profesjonalizmie niż o moim - wypalił.
- Nie jestem winny lojalności Robertowi (Dobrzyckiemu - przyp. red.), Twoim kibicom ani nikomu zatrudnionemu w Twoim klubie. (...) Nie zrobiliśmy absolutnie nic złego. Jesteśmy rywalizującymi klubami, które grają w tej samej lidze. Naszym obowiązkiem jest konkurować i ulepszać naszą drużynę. Robić wszystko, co legalne i profesjonalne, aby zapewnić, że Pogoń stanie się silniejsza - stwierdził.
- Nie ma powodu, by zachowywać się jak zgorzkniali przegrali, bez końca narzekać, jakby wydarzyło się coś skandalicznego, tylko dlatego, że gracz wybrał inny klub. Darko był wolnym zawodnikiem. Nie podpisał kontraktu z Widzewem. Przedstawiliśmy nasz projekt, on podjął decyzję i sfinalizowaliśmy transfer. (...) Twoja niezdolność do okazania pokory i przyjęcia porażki jest szczerze mówiąc oszałamiająca - dodał.
- Chcesz porównać, gdzie będą nasze kluby za dwa lata? Przyjmuję to wyzwanie bez wahania. Oszczędź mi wykładu na temat szacunku, lojalności, honoru i integralności. Przed naszym meczem w Pucharze Polski zarząd Widzewa publicznie mówił o pragnieniu podpisania kontraktu z Kamilem Grosickim, mimo że miał umowę z Pogonią. To stworzyło niepotrzebny chaos wokół naszego kapitana i klubu, a wszystko trwało miesiącami - przypomniał.
- Masz prawo być rozczarowany, że Darko wybrał Pogoń. Ale nie masz prawa obrażać mojego klubu, kwestionować mojego zespołu, atakować naszego miasta i rozmawiać ze mną w taki sposób. (...) Przestać zachowywać się jak dziecko, które nie potrafi znieść utraty transferu i nigdy więcej nie okazuj braku szacunku Pogoni Szczecin w wiadomości do mnie - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 13:00
Źródło: Alex Haditaghi

Dyskusja

Przeczytaj również