Haditaghi wyśmiał Królewskiego. "Potraktuj to jako ostrzeżenie"

Haditaghi wyśmiał Królewskiego. "Potraktuj to jako ostrzeżenie"
Piotr Matusewicz / pressfocus
Rośnie napięcie między Alexem Haditaghim i Jarosławem Królewskim. Właściciel Pogoni opublikował wpis, w ktorym oskarżył, wyśmiał i postraszył prezesa Wisły.
Powodem napięć jest transfer Jordiego Sancheza z Wisły do Pogoni. "Portowcy" aktywowali klauzulę odstępnego zapisaną w jego kontrakcie. Wisła twierdzi, że przy okazji doszło do pogwałcenia przepisów transferowych i złożyła w Komisji Ligi wniosek o wszczęcie postępowania dysplinarnego w tej sprawie. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zdaniem Haditaghiego oskarżenia wobec Pogoni są bezpodstawne. Szefowi Wisły zarzuca hipokryzję. Jego zdaniem "Biała Gwiazda" wcześniej sama działała w sposób niezgodny z zasadami.
- Przez wiele miesięcy nie rozmawialiśmy po tym, jak skonfrontowałem cię i zwróciłem ci uwagę na to, czego się dowiedziałem i na co miałem niezbite dowody - na temat twoich rozmów i negocjacji z Axelem Holewińskim, zawodnikiem, który był z nami związany kontraktem. Przeprosiłeś mnie, błagałeś, żebym odblokował cię na WhatsAppie, a ostatecznie poszliśmy dalej i ci wybaczyłem. Nie pobiegłem do mediów społecznościowych, nie założyłem korony i nie zacząłem płakać jak mała księżniczka. Załatwiłem sprawę bezpośrednio, jak dorosły człowiek - wypalił Haditaghi.
Tekst Kanadyjczyka skrzy się od złośliwości wobec Królewskiego. Nawiązał m.in. do kwestii przewagi intelektualnej, którą - zdaniem Królewskiego - Wisła ma nad wieloma klubami Ekstraklasy.
- Żaden zawodnik Pogoni nie ma klauzuli odstępnego. Jest to sprzeczne z naszą polityką. Dlaczego? Ponieważ nawet człowiek o tak niskim IQ jak ja rozumie, że prawa i klauzule zawarte w umowie mają służyć do ich wykonywania, a nie do podziwiania z dystansu. Nawet moja złota rybka Charlie zna tę podstawową zasadę! - napisał Haditaghi.
- To ty napisałeś tę klauzulę. Zawodnik i Pogoń z niej skorzystali. Ty dostałeś pieniądze. My dostaliśmy zawodnika. Nawet Harry Potter nie jest w stanie sprawić, żeby te fakty zniknęły. A teraz tłumaczysz wszystkim, dlaczego twoja własna klauzula w jakiś sposób nie powinna była zadziałać dokładnie tak, jak ją sformułowałeś. Jak na genialnego programistę, który myśli pięć kroków do przodu, to naprawdę fascynujący błąd w programie - kpi właściciel Pogoni.
- Śmiało, idź do PZPN-u. Zapraszamy. Nie zrobiliśmy nic złego i w pełni będziemy bronić swoich działań. Ale zrozum coś bardzo jasno: należymy do tych klubów i osób, które możesz obrażać i bezkarnie oczerniać. W momencie, w którym przekroczysz granicę poprzez fałszywe oskarżenia, obelgi, zniesławienie, pomówienia, wprowadzające w błąd oświadczenia lub kłamstwa wyrządzające szkodę, pociągnę cię osobiście do odpowiedzialności i skorzystam ze wszystkich dostępnych mi środków prawnych, włącznie z pozwaniem cię o wszystko, co masz. Więc zachowuj się odpowiednio. Potraktuj to jako ostrzeżenie. A do tego czasu zostaw zaklęcia dla Hogwartu - zakończył Haditaghi.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 14:49
Źródło: Alex Haditaghi

Przeczytaj również