Haditaghi znów w natarciu. Rozbroił ws. głośnego transferu. "O której ląduje?"

Alex Haditaghi znany jest z ciętego języka i ostrych wpisów w mediach społecznościowych. Teraz znów podgrzał atmosferę wokół wydarzeń na rynku transferowym.
Niedawno Pogoń Szczecin ogłosiła transfer Darko Czurlonowa. Wcześniej skrzydłowy był o krok od dołączenia do Widzewa Łódź.
Działaczom RTS-u nie spodobało się, że "Portowcy" w ostatniej chwili przechwycili piłkarza. Szef szczecińskiego klubu, Alex Haditaghi, wdał się z nimi w publiczną polemikę.
Teraz postanowił znów podgrzać atmosferę. We wtorek dziennikarz Meczyki.pl, Tomasz Włodarczyk, zapowiedział transfer Mateusza Wieteski. Więcej przeczytacie TUTAJ.
Właśnie do tej informacji odniósł się Haditaghi. Prześmiewczo zasugerował, że Pogoń może przechwycić również reprezentanta Polski.
- Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, o której godzinie i na którym lotnisku ląduje? Musimy natychmiast powiadomić dział porwań i przechwytywania transferów w Pogoni - napisał Haditaghi.
- Czarny van musi być umyty, prywatny odrzutowiec zatankowany, a faktura za hotel przygotowana, zanim inny klub uwierzy, że negocjowanie z innym zawodnikiem daje mu prawo własności do niego - wypalił.