Hajto wypalił po triumfie Fiorentiny. "Włosi potrafią obrzydzić piłkę"

Hajto wypalił po triumfie Fiorentiny. "Włosi potrafią obrzydzić piłkę"
MediaPictures.pl / Shutterstock.com
Fiorentina pewnie pokonała Jagiellonię Białystok 3:0. Tomasz Hajto podsumował przebieg spotkania na antenie Polsatu Sport. Były trener "Dumy Podlasia" podkreślił, że trudno będzie odrobić takie straty.
Do przerwy niewiele wskazywało na nadchodzącą katastrofę Jagiellonii. W pierwszych trzech kwadransach Adriana Siemieńca toczyli wyrównany bój z Włochami.
Dalsza część tekstu pod wideo
W drugiej odsłonie uwidoczniła się wyraźna przewaga ekipy z Florencji. Wynik otworzył Luca Ranieri, następnie Rolando Mandragora wykorzystał rzut wolny, a Roberto Piccoli trafił z karnego.
Tomasz Hajto zwrócił uwagę na to, że w pierwszej połowie ekipa Paolo Vaniolego nie zaprezentowała zbyt ekscytującego futbolu. Wykorzystała jednak swoje sytuacje po przerwie, dzięki czemu wypracowała sobie bardzo solidną zaliczkę.
- Włosi rewelacyjnie potrafią obrzydzić piłkę, co pokazali w pierwszej połowie. Sygnałem ostrzegawczym były ostatnie minuty pierwszej odsłony, kiedy Fiorentina miała dwie sytuacje. W drugiej połowie "Viola" pokazała jakość - zaczął Hajto na antenie Polsatu Sport.
- Patrząc na przebieg spotkania, 3:0 to może zbyt wysoki wynik. W perspektywie rewanżu będzie bardzo ciężko odrobić taki wynik z włoskim zespołem. Od 70. minuty Fiorentina pokazała, że potrafi grać w piłkę. Poza akcjami bramkowymi miała jeszcze kolejne sytuacje - kontynuował były reprezentant Polski.
- Kibicem się jest, a nie bywa. Fan "Jagi" musi przyjąć taką porażkę. Jagiellonia i tak robi milowe kroki w kierunku takiego utrzymania się w Europie na stałe. Ale przychodzi taki czas w piłce, że trzeba przyjąć porażkę. Klopp powiedział, że życie piłkarza i trenera jest usłane zwycięstwami, remisami i porażkami. One są w to wliczone. To nie jest moment, żeby płakać. Jagiellonia przegrała z solidną drużyną z lig TOP5, nawet, jeśli teraz Fiorentina jest trzecia od końca w Serie A - dodał Hajto.
Rewanżowe starcie we Florencji odbędzie się w przyszły czwartek. W najbliższy poniedziałek Jagiellonia zagra jeszcze z Radomiakiem w Ekstraklasie.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiWczoraj · 23:07
Źródło: Polsat Sport

Przeczytaj również