Hajto zobaczył, co stało się z Ronaldo. "Nie można"
Cristiano Ronaldo był mocno krytykowany po pierwszym meczu na tegorocznych mistrzostwach świata. Tomasz Hajto, ekspert Polsatu Sport, podkreślił, że pojawiło się zbyt wiele negatywnych głosów pod adresem legendarnego 41-latka.
Portugalia rozpoczęła mundial od remisu 1:1 z Demokratyczną Republiką Konga. Ronaldo w tamtym spotkaniu zdecydowanie nie pokazał pełni swoich umiejętności.
Napastnik Al-Nassr przebudził się w drugiej kolejce turnieju. Ustrzelił dublet w wygranym 5:0 starciu z Uzbekistanem. Tym samym w pewien sposób odpowiedział na wcześniejsze dwie bramki Leo Messiego przeciwko Austrii. W sumie Argentyńczyk ma na koncie pięć trafień na tych mistrzostwach.
- Jak patrzę na Messiego, to ta drużyna sama idzie go bronić, walczyć, mówią, jaki to jest skromny. A Cristiano niepotrzebnie chce mieć aż taki wpływ na drużynę, że zaraz się rozpłacze. No ja osobiście nie lubię tego, chociaż bardzo go szanuję, byłem przez wiele lat jego fanem, bo gość jest niesamowity. Czy te emocje w nim tak drzemią, krytyka? Ta krytyka była za duża, bo powiem ci nie można robić takich memów i tak krytykować takiego piłkarza - powiedział Tomasz Hajto na antenie Polsatu Sport.
Ronaldo jest 230-krotnym reprezentantem Portugalii. W barwach narodowych zanotował 148 bramek i 46 asyst.
Podopieczni Roberto Martineza z dorobkiem czterech punktów zajmują drugie miejsce w grupie K. Ich następnym rywalem będzie Kolumbia.