Hakimi stanie przed sądem! Postawiono mu ciężkie zarzuty
Achraf Hakimi będzie sądzony w sprawie gw*łtu. Odwołanie reprezentanta Maroka zostało odrzucone.
Sprawa dotyczy wydarzeń z lutego 2023 roku. Na komisariat policji w Nogent-sur-Marne zgłosiła się kobieta, która poinformowała, że została zgw**cona przez gracza PSG. Zastrzegła, że nie chce składać formalnego zawiadomienia, ale prokuratura i tak podjęła śledztwo.
W toku dochodzenia ustalono, że piłkarz poznał kobietę w mediach społecznościowych. Ta najpierw odrzuciła kilka jego zaproszeń, ale ostatecznie zgodziła się przyjść do jego domu. Spędziła w nim godzinę. Podczas niej miało dojść do gw*łtu.
Piłkarz od początku zaprzeczał wersji kobiety. Według niego doszło do pocałunków i pieszczot za obopólną zgodą. Zdaniem jego obrońców kobieta w rzeczywistości próbowała wyłudzić pieniądze.
- To oskarżenie jest fałszywe. Jestem spokojny i skupiony na tym, co przede mną. Pozostawiam tę sprawę w rękach moich prawników i wymiaru sprawiedliwości - mówił piłkarz.
24 lutego tego roku sędzia śledczy nakazał postawienie piłkarza przed sądem. Ten odwołał się, ale jego argumenty nie przekonały sędziów.
- Obrona Achrafa Hakimiego ubolewa nad tym, że nie wyciągnięto konsekwencji z braku spójności i kłamstw drugiej strony, ukrywania przez nią informacji przed wymiarem sprawiedliwości, utrudniania ustalenia prawdy, a także z opinii psychologicznych wskazujących na jej ambiwalentny stosunek do wydarzeń i brak jasności co do okoliczności, które zgłosiła. Pan Achraf Hakimi z niecierpliwością oczekuje teraz procesu, aby wreszcie móc publicznie wypowiedzieć się na temat fałszywych oskarżeń, których jest przedmiotem - powiedziała broniąca Marokańczyka Fanny Colin.
Inne oświadczenie wygłosiła oczywiście pełnomocniczka kobiety. Wyraziła satysfakcję z tego, że dojdzie do rozprawy.
- Po ponad trzech latach walki sądowej, po tym jak była oczerniana i publicznie dyskredytowana przez obronę Achrafa Hakimiego, moja klientka przyjęła tę decyzję z ulgą i nadzieją. Ulgą, że została wysłuchana przez wymiar sprawiedliwości i że ma prawo do procesu. Nadzieją, że ten proces pomoże innym kobietom i jeszcze bardziej naruszy mur zaprzeczania oraz bezkarności przemocy seksualnej, również w świecie męskiej piłki nożnej - stwierdziła Rachel Flore Pardo.
Proces może się rozpocząć dopiero za kilka miesięcy. Niewykluczone, że jako świadek zostanie powołany... Kylian Mbappe. Gracz PSG przekazał formalne oświadczenie, w którym potwierdził, że wspomnianego wieczoru prowadził rozmowy z Hakimim.