"Hańba". Święcicki mocno o transferze Milanu. Nie mógł w to uwierzyć
Niclas Fuellkrug minionej zimy został piłkarzem włoskiego Milanu. Uwierzyć nie może w to Mateusz Święcicki, który na kanale Meczyki nazwał tę transakcję hańbą.
Włoski futbol znajduje się obecnie w głębokim kryzysie. Reprezentacja po raz trzeci z rzędu nie zdołała awansować do mistrzostw świata.
Tylko jeden włoski klub awansował natomiast do 1/8 finału Ligii Mistrzów. Atalanta Bergamo dostała zresztą bolesną lekcję futbolu od Bayernu Monachium.
Mateusz Święcicki dziwi się polityce transferowej niektórych zespołów Serie A. Jako przykład podaje niedawną transakcję z udziałem Niclasa Fuellkruga.
- Jak myślę o tym, że Milan ściąga podczas zimowego okna transferowego Niclasa Fuellkruga, zamiast pozostawić Camardę, który został wypożyczony do Lecce, to nie wierzę. Polityka transferowa niektórych włoskich klubów to jest hańba - wypalił Święcicki.
- Jak można ściągnąć Niclasa Füllkruga? Co on ci da w perspektywie? Co to w ogóle jest za piłkarz?! On był wyśmiewany w West Hamie - podkreślił.
- Nie mam problemu z tym, że miał ciekawą karierę w Bundeslidze, ale chyba budowanie twojej pozycji jako poważny klub polega albo na promocji wychowanków, albo na stawianiu na piłkarzy nowoczesnych - zakończył.
Oglądaj Świat według Świętego na kanale Meczyki:
