Henry pod wrażeniem reprezentanta Hiszpanii. "Wielu się z niego śmieje, a nikt nie potrafi go przejść"

Henry pod wrażeniem reprezentanta Hiszpanii. "Wielu się z niego śmieje, a nikt nie potrafi go przejść"
IMAGO / pressfocus
Reprezentacja Hiszpanii w popisowym stylu awansowała do finału mistrzostw świata. Thierry Henry po meczu z Francją wyróżnił dwóch jej piłkarzy.
Mistrzowie Europy wygrali 2:0. Francuzi, którzy dotąd uchodzili za głównych faworytów do złota, nie mieli nic do powiedzenia.
Dalsza część tekstu pod wideo
Hiszpanie z każdym meczem grają coraz lepiej. Co istotne, są drużyną wielu atutów. Imponują nie tylko sposobem rozgrywania akcji, ale też grą w defensywie.
- Hiszpania pokazała, dlaczego jest mistrzem Europy. Kontrolowała mecz zarówno z piłką, jak i bez niej. Była zdecydowanie lepsza - nie ma tu nic więcej do dodania. Trzeba lepiej przemyśleć, jak grać przeciwko niej - uważa Henry.
Były reprezentant Hiszpanii wyróżnił dwóch piłkarzy drużyny Luisa De la Fuente. Wskazał na Mikela Oyarzabala i Marca Cucurellę. Pierwszy na tych mistrzostwach strzelil już pięć goli. Drugi dla wielu skrzydłowych jest zaporą nie do przejścia.
- Ludzie nie okazują Oyarzabalowi należnego szacunku, bo gra w Realu Sociedad, a nie w Barcelonie, Atletico czy Realu Madryt. Teraz już będą. Cucurella jest niesamowity. Wielu się z niego śmieje, ale nikt nie potrafi go przejść - jest naprawdę fenomenalny. Od 30. minuty grał z żółtą kartką, a mimo to skutecznie bronił i wygrywał pojedynki z Olise czy Dembele. Schował ich do kieszeni - podsumował Henry.
Finał mundialu odbędzie się w niedzielę. W środę późnym wieczorem dowiemy się, czy Hiszpania zagra w nim z Argentyną, czy z Anglią.

Przeczytaj również