Henry wskazał najważniejszego piłkarza Francji. To nie Mbappe

Henry wskazał najważniejszego piłkarza Francji. To nie Mbappe
IMAGO / pressfocus
Michael Olise wyrósł na czołowego piłkarza świata. Thierry Henry wyjaśnił, na czym polega fenomen tego zawodnika.
Reprezentacja Francji w 1/16 finału mistrzostw świata rozbiła Szwecję 3:0. Wynik mógł być dużo wyższy, ale "Trójkolorowych" zawiodła skuteczność.
Dalsza część tekstu pod wideo
Olise ani razu nie trafił do bramki Szwedów. Mimo tego gracz Bayernu czarował: zaliczył dwie asysty i nieustannie kreował zagrożenie pod polem karnym rywali. Henry był zachwycony tym, co zobaczył w wykonaniu 24-latka.
- Ludzie zazwyczaj skupiają się wyłącznie na tym, co zawodnik robi z piłką przy nodze. Często, jeśli ktoś jest tak uzdolniony technicznie, zapomina o obowiązkach w defensywie. On nie. Myśli o grze, o tym, jak ją prowadzić. Michael to fenomen. Widzi więcej od innych - powiedział Henry.
- Miałem przywilej go trenować. Czasami robił na treningach takie rzeczy, że trzeba było się powstrzymywać, żeby nie powiedzieć: „wow”. Jako trener nie możesz przecież tak reagować. Spoglądasz tylko na swojego asystenta i pytasz: „Widziałeś, co on właśnie zrobił?” - dodał były trener olimpijskiej reprezentacji Francji.
- Ten chłopak jest z innej planety. Po prostu jest inny. Nagrodę dla MVP zawsze dostanie Kylian Mbappe, bo będzie wykręcał liczby, których nikt inny nie jest w stanie osiągnąć. Ale najważniejszym zawodnikiem jest Michael Olise - podkreśla Henry.
Francuzi mogą już szykować się do meczu w 1/8 finału. Ich rywalem będzie Paragwaj. Spotkanie odbędzie się w sobotę.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 12:19
Źródło: Fox / imiasanmia

Przeczytaj również