Here we go! Duży transfer w Premier League. Chciała go też Barcelona
Marcos Senesi jeszcze kilka miesięcy temu był łączony z Barceloną. Finalnie nie trafi jednak do La Liga i zostanie w Premier League. Argentyńczyk jest o krok od wzmocnienia szeregów Tottenhamu.
Tottenham do końca walczył o utrzymanie w Premier League, lecz finalnie dopiął swego i pozostał w elicie. Jeśli nie chce, aby sytuacja z minionego sezonu się powtórzyła, musi się poważnie wzmocnić.
Na pierwsze ruchy "Kogutów" nie było trzeba długo czekać. Od kilku dni działacze angielskiego klubu negocjowali z Andym Robertsonem. Szkot ma dołączyć do londyńskiego zespołu na początku lipca.
Z informacji podanej przez Fabrizio Romano wynika, że nie jest to jeszcze koniec transferów do Tottenhamu. Już w marcu klub dogadał się z Marcosem Senesim. Lada chwila powinien złożyć podpis pod czteroletnim kontraktem. W sobotę przeszedł natomiast testy medyczne.
Argentyński obrońca przeniesie się do Londynu z Bournemouth jako wolny zawodnik. Jego umowa nie została bowiem przedłużona.
Senesi występował w ekipie Premier League od 2022 roku. Na jego koncie znalazło się łącznie 128 występów, sześć bramek i dziesięć asyst. W ubiegłym sezonie był zaś jednym z liderów swojego zespołu.
Dobra dyspozycja 29-latka nie umknęła również za granicą. Po tym, jak kontuzji kolana doznał Andreas Christensen, a niezdolny do gry był Ronald Araujo, reprezentantem Argentyny zainteresowała się FC Barcelona. Kataloński klub nie przeszedł jednak do konkretów.