Historyczne zwycięstwo w Bundeslidze. Kobieta-trener z pierwszym triumfem
Union Berlin pokonał na wyjeździe 1. FSV Mainz 05 3:1 (1:0). Marie-Louise Eta odniosła pierwsze zwycięstwo jako trenerka ekipy ze stolicy Niemiec.
Marie-Louise Eta stanęła na czele Unionu Berlin w połowie kwietnia. Tym samym została pierwszą kobiecą trenerką w historii męskiej Bundesligi.
Pierwsze spotkania nie układały się po myśli 34-latki. Pod jej wodzą zespół ze stolicy Niemiec przegrał z Wolfsburgiem i RB Lipsk oraz zremisował z FC Koeln.
Eta liczyła na przełamanie w niedzielnym starciu z 1. FSV Mainz 05. Mecz zespołów środka tabeli faktycznie lepiej rozpoczął Union. W 38. minucie prowadzenie zapewnił mu Andrej Ilić.
Union nie cieszył się z prowadzenia zbyt długo. Na początku drugiej połowy, bo już w 48. minucie, Sheraldo Becker strzelił na 1:1. Chwilę później wydawało się, że drużyna z Moguncji zacznie wygrywać. Do siatki trafił Phillip Tietz, lecz uderzał ze spalonego.
Drużyna Ety przebudziła się dopiero w końcówce meczu, wyprowadzając dwa błyskawiczne ciosy. Na listę strzelców wpisali sie Oliver Burke oraz Josip Juranović. Po ich bramkach Union wygrał 3:1.
Tym samym pierwsze zwycięstwo Ety w Bundeslidze stało się faktem. Niemka po raz kolejny zapisała się na kartach historii, wygrywając w rozgrywkach jako kobieca trenerka.
W niedzielnym spotkaniu wystąpił Kacper Potulski. W 16. minucie polski obrońca zastąpił na boisku kontuzjowanego Danny’ego Da Costę.