Historyczny awans kopciuszka na MŚ! Co za historia!

Za takie historie kochamy mistrzostwa świata! DR Konga wywalczyła awans do fazy pucharowej w niesamowitym stylu, pokonując 3:1 Uzbekistan.
W 10. minucie gola strzelił Uzbekistan! Po sprytnym podaniu z głębi pola do piłki ruszył Fajzulajew, zgrał ją przepięknie piętką, a najprzytomniej zachował się Eldor Szomurodow. Napastnik znany z Serie A poszedł w polu karnym jak dzik w żołędzie i sprytnym lobem wpakował ją do siatki. Zapachniało niespodzianką.
DR Konga szybko odpowiedziała. Już w 17. minucie składną i dynamiczną akcję całej drużyny sfinalizował Mbuku. Sęk w tym, że wcześniej popełnił faul. Po analizie VAR bramkę cofnięto. Do przerwy wynik się nie zmienił - 1:0 dla Uzbekistanu.
DR Konga szukała gola wyrównującego. Po kilku zmarnowanych okazjach pomocną dłoń wyciągnął do niej Abdukodir Chusanow. Obrońca Manchesteru City sprokurował rzut karny, który na bramkę zamienił Yoane Wissa. 1:1 w 67. minucie!
W 78. minucie DR Konga oszalała zaś z radości po golu na 2:1. Mayele wystartował do piłki po podaniu Elii i sprytnie pokonał uzbeckiego bramkarza.
W końcówce Wissa skompletował dublet, popisując się fenomenalnym uderzeniem z rogu pola karnego. 3:1, DR Konga z historycznym, pierwszym w dziejach awansem do 1/16 finału MŚ, gdzie zagra z Anglią! Uzbekistan jedzie do domu.