Ibrahimović dał do pieca. "Wyrazy współczucia dla hejterów Messiego"
Zlatan Ibrahimović był pod wrażeniem występu Leo Messiego w meczu z Egiptem. Szwed wysłał dosadny komunikat do hejterów 39-latka.
Mecz Argentyny z Egiptem miał dramatyczny przebieg. Mistrzowie świata przegrywali już 0:2, ale zdołali odwrócić losy spotkania. Wygrali 3:2.
Messi kolejny raz odegrał kluczową rolę. Co prawda przed przerwą nie wykorzystał rzutu karnego, ale w drugiej połowie zaliczył asystę i strzelił gola.
- Messi nagle stał się prawdziwą bestią. Nikt nie był w stanie go zatrzymać. To jest ten Messi, którego znam, którego oglądaliśmy przez lata - zachwycał się Ibrahimović.
- Nie zapominajcie, że on już zdobył mistrzostwo świata. Wygrał niezliczoną liczbę trofeów, Złotych Piłek... Wystarczy spojrzeć na jego dorobek. To czysta perfekcja. A mimo to wciąż jest głodny kolejnych sukcesów - dodał Szwed.
Ibrahimović zwrócił się też do osób, którzy nie życzyli dobrze Messiemu. Jego przesłanie było wyjątkowo mocne.
- Wyrazy współczucia dla wszystkich hejterów Messiego i kibiców Cristiano Ronaldo, którzy myśleli, że dziś wieczorem będą mogli się śmiać. Gdy Argentyna przegrywała 0:2, już świętowaliście jej porażkę. Ale wtedy Messi po raz kolejny przypomniał całemu światu, dlaczego mecz piłkarski kończy się dopiero wraz z ostatnim gwizdkiem sędziego. Teraz idziecie spać z bólem i łzami w oczach, a Argentyna jest już w ćwierćfinale. Taka właśnie jest piłka. To coś wielkiego - zakończył Ibrahimović.